Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak uratować dziecko? Odpowiedzialny rodzic umie udzielić pierwszej pomocy

18 lipca 2014, 22:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Matka z dzieckiem
Matka z dzieckiem/Shutterstock
Bezpieczeństwo dzieci niemal w 100 proc. zależy od dorosłych. Większość wypadków z udziałem dzieci zdarza się w obecności ich rodziców lub opiekunów. Jednocześnie połowa dorosłych ludzi w Polsce przyznaje, że nie potrafi udzielić pomocy osobie w stanie zagrożenia życia. Ze względu na naturalne emocje związane z ratowaniem młodego życia, znacząco rośnie ciężar odpowiedzialności za prawidłową reakcję. Każdy dorosły powinien mieć wiedzę, która pozwoli mu skutecznie działać w sytuacjach związanych z udzielaniem nagłej pomocy dzieciom.

Czy wiemy jak uratować dziecko?

Dzieci poznając świat są narażone na różnego rodzaju zdarzenia. Niektóre z nich kończą się na zadrapaniach rączek lub nóżek, inne - wymagają pomocy medycznej. W każdej z tych sytuacji ważne jest, czy dziecko dostanie odpowiednią pomoc w najkrótszym czasie. W przypadku poważnych uszkodzeń, gdy zagrożone jest życie liczy się każda minuta.

- - mówi Mirosław Dubielecki z Akademii Ratownictwa Medicover. 

U dzieci do nagłego zatrzymania krążenia dochodzi znacznie rzadziej niż u dorosłych. Częstymi przypadkami wśród dzieci są zadławienia, a także inne stany i urazy wieku dziecięcego.

- – wyjaśnia Mirosław Dubielecki.

Zespół czynności ratunkowych wykonywanych od chwili wypadku lub nagłej choroby do czasu wyjścia poszkodowanego ze szpitala nazywa się łańcuchem przeżycia.

Łańcuch przeżycia:
Profilaktyka
Wczesna resuscytacja
Wezwanie pogotowia
Skuteczne zaawansowane zabiegi resuscytacyjne
Zintegrowana opieka poresuscytacyjna

Najważniejszym elementem łańcucha przeżycia jest osoba, która jako pierwsza rozpozna stan zagrożenia życia i uruchomi system, rozpoczynając czynności resuscytacyjne i przekazując informacje do służb ratowniczych. Przygodny świadek zdarzenia zawsze ma szansę uratować życie, a przynajmniej dać poszkodowanemu możliwość uzyskania fachowej pomocy medycznej. Pierwsza osoba w łańcuchu może podtrzymywać funkcje życiowe poszkodowanego i zapewnić niezbędny czas na dotarcie Zespołu Ratownictwa Medycznego na miejsce zdarzenia. Te wstępne czynności są konieczne, by nie doszło do nieodwracalnych zmian w mózgu. W przypadku dzieci zazwyczaj taką pierwszą osobą jest właśnie rodzic.

W ratowaniu dzieci trzeba pamiętać o kilku specyficznych kwestiach. Należą do nich niewielki rozmiar i masa ciała dziecka, niedojrzałość fizjologiczna narządów i układów oraz inna niż u dorosłych budowa anatomiczna. Bardzo ważne jest również to, aby dziecko nie traciło kontaktu z rodzicem, aby wyjaśniać,  co się robi i dlaczego i używać sprzętu odpowiedniego dla dzieci.

-- mówi Mirosław Dubielecki. - .

Kursy pierwszej pomocy dzieciom organizuje Akademia Ratownictwa Medicover. Takie szkolenie zajmuje kilka godzin, a wiedza zostaje na długo. Kursy dostępne są dla wszystkich zainteresowanych, nie tylko pacjentów Medicover.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj