Nawet 100 tysięcy dzieci na Mazowszu może mieć problemy ze słuchem - wynika z badań przeprowadzonych przez stołeczny ratusz. Miasto bije na alarm i ostrzega, że nie tylko cywilizacyjny postęp odpowiada za wszechobecny hałas.
W Warszawie uczniowie szkół podstawowych badani są regularnie od sześciu lat.
- - podkreśla prof. Henryk Skarżyński, otolaryngolog, audiolog i foniatra. Zauważa, że hałas ma wpływ nie tylko na uszy. Źle wpływa na pracę wielu narządów. Może być przyczyną nadpobudliwości, zmęczenia, zaburzeń pracy serca i układu pokarmowego.
Ekspert podkreśla, że słuch można "relaksować". Pomocna może być drzemka, a także chwila ciszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane