Nastolatkowie, którzy przeznaczają na treningi więcej niż 14 godzin tygodniowo, mogą być w kiepskiej kondycji zarówno fizycznej, jak i psychicznej - tłumaczą naukowcy z Uniwersytetu w Lozannie w Szwajcarii. Aby dojść do tych wniosków, przeprowadzili badanie z udziałem 1200 osób w wieku 16-20 lat.

Uczeni nie zaprzeczają, że wysiłek fizyczny ma dobroczynny wpływ na zdrowie oraz samopoczucie. Zauważają jedynie, że zbyt czasochłonne i forsowne treningi nie są wcale dobre dla nastolatków. Najlepiej byłoby, aby młodzież ćwiczyła maksymalnie 14 godzin tygodniowo, bo dzięki temu obniża się poziom stresu i wzrasta samoocena.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach "Archives of Disease in Childhood".