Jeśli chcesz w przyszłości zostać babcią, już teraz rzuć palenie. Jak wynika z badań, kobiety, które puszczają dymka w okresie ciąży, częściej rodzą synów z problemami z płodnością.

Reklama

Według badaczy, mężczyźni, których matki paliły - w ciąży, jak również po urodzeniu dziecka - mają gorszą jakość nasienia i w efekcie narażeni są na problemy z płodnością. Wiąże się to z ogólnie wolniejszym rozwojem i wzrostem dziecka, którego przyczyną jest ekspozycja na tytoń.

Badania były prowadzone z udziałem prawie trzech tysięcy mieszkanek Australii, które w 1989 roku były w ciąży, a następnie objęły ich potomstwo. Synowie w wieku od 20 do 22 lat zostali poddani ocenie jąder - mierzono ich wielkość, analizowano jakość nasienia oraz poziom hormonów w organizmie. Okazało się, że sperma jednego na sześciu panów miała parametry niższe niż zdefiniowane przez WHO jako normalne, a jednej czwartej mężczyzn nie spełniała kryteriów zdefiniowanych jako "dopuszczalne".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>