Dzieci, które jedzą to samo, co ich rodzice, mają zdrowszą dietę - wynika z najnowszych badań. Powód? Podawanie oddzielnego "dziecięcego" jedzenia, często wiąże się z przyjmowaniem mniejszej ilości składników odżywczych.
Badacze z Uniwersytetu Edynburskiego przyjrzeli się nawykom żywieniowym panującym w rodzinach ponad 2 tys. pięciolatków. Na tej podstawie sugerują, że "przyjazne dzieciom" alternatywy dla posiłków dorosłych wcale nie są lepsze pod względem odżywczym.
- - przekonuje autorka badania Valeria Skafida.
W ramach badania zidentyfikowano też kilka czynników w pewnym stopniu powiązanych ze zubożeniem diety. Niejedzenie głównego posiłku w ciągu dnia, podjadanie między posiłkami, jedzenie w salonie czy w sypialni oraz "nieprzyjemna atmosfera" podczas posiłków mogą wpływać na nią negatywnie.
Ponadto okazało się, że pierworodni mają zdrowsze diety niż dzieci urodzone w dalszej kolejności.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Powiązane