Dziennik Gazeta Prawana logo

Na porodówkach trwa wyścig z czasem. Stawka jest wysoka!

17 marca 2013, 18:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kobieta w ciąży w szpitalu
Także ojcowie zyskają, jeśli dziecko urodzi się po 17 marca/Shutterstock
To dość nietypowa sytuacja - przyszłe mamy chcą opóźnić porody. Bo gdy urodzą po północy będą miały roczny, płatny urlop na opiekę nad dzieckiem. Pacjentki porodówek walczą więc z czasem i naturą, aby mieć dłuższy urlop macierzyński.

Według prognoz, ustawa wydłużająca urlopy macierzyńskie ma wieść w życie od września. Skorzystają z niej również te mamy, które będą wtedy w trakcie urlopu macierzyńskiego. Warunkiem jest urodzenie dziecka po 17 marca.

Odłożyć na później można w zasadzie tylko planowane zabiegi cesarskiego cięcia i to pod warunkiem, że nic nie zagraża mamie i dziecku.

- przyznaje położna Katarzyna Olszowa, ale zaznacza że od jutra trzeba przygotować się na sporo pracy. 

Przetrzymanie porodu jest również w interesie ojców. Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli ich dziecko urodzi się po 17 marca będą mogli skorzystać z dodatkowego urlopu rodzicielskiego.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj