Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego tyjemy? Kalorie nie są główną przyczyną tycia

19 czerwca 2018, 21:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta ściska brzuch
Kobieta ściska brzuch/Shutterstock
Otyłość jest już klasyfikowana jako epidemia XXI wieku. Jakie są przyczyny leżące u podstaw tycia? Głównych powodów otyłości nie należy szukać tylko w kaloriach, a w braku równowagi hormonalnej. Co należy robić, skoro to nie tylko kalorie decydują o tyciu, a ich liczenie nie ma większego sensu?

Funkcjonowanie organizmu można porównać do działania termostatu. Po osiągnięciu pewnego poziomu organizm wyśle sygnał. Podobnie jest z odżywianiem. Hormony odpowiedzialne za poczucie sytości uruchamiają się, gdy dostarczymy organizmowi odpowiedniej ilość pożywienia. Prawie połowa naszej populacji ma problemy z nadmierną masą ciała. Głównym zmartwieniem odchudzających się jest ponowny przyrost wagi po tym, jak udaje się ją trochę zrzucić. Wpływ na to zjawisko ma aktywność greliny, hormonu odpowiedzialnego za poczucie głodu. Poziom tego hormonu wzrasta u osób, które zredukowały wagę, przez co czują się głodne, a organizm spowalnia metabolizm do czasu odzyskania wagi. Na szczęście można to zmienić. Trzeba zrozumieć, że ustawienie tego poziomu jest kwestią hormonalną, podobnie jak większość procesów zachodzących w organizmie.

Jedną z głównych ról odgrywa tym procesie insulina. Wyższy poziom insuliny skutkuje wzrostem wagi. Jeśli jej poziom spadnie poniżej norm, niezależnie od spożytej ilości kalorii pojawi się spadek wagi, zależny tylko od poziomu hormonów. W tym miejscu upada teoria o tym, że tylko kalorie odpowiadają za to, że tyjemy. Wiele osób tkwi w przekonaniu, że najważniejszy w całym zagadnieniu jest bilans kaloryczny, pomijając najważniejsze przyczyny problemu przybierania wagi.

Jak obniżyć poziom insuliny?

Skoro największą i bezpośrednią przyczyną tycia jest insulina, rodzi się pytanie: jak obniżyć jej poziom? Odpowiedź na to pytanie tkwi w zbilansowanej diecie. Węglowodany są głównymi winowajcami, odpowiedzialnymi za wzrost poziomu insuliny w organizmie. Po obfitym posiłku składającym się z dużej ilości węglowodanów poziom insuliny w krwioobiegu zdecydowanie wzrasta. Obniżenie poziomu insuliny można najłatwiej osiągnąć, stosując dietę niskowęglowodanową, bogatą w naturalne tłuszcze. W diecie tej zmniejszamy ilość dostarczanych węglowodanów, zwiększamy natomiast ilość energii dostarczanej organizmowi z naturalnego tłuszczu. Nasze posiłki powinny składać się z naturalnego pożywienia – mięsa, ryb, jaj, warzyw i naturalnych tłuszczów, na przykład masła.

Należy natomiast unikać pokarmów bogatych w węglowodany: słodyczy, skrobi, chleba, makaronów czy ziemniaków. Nie można zatem stawiać w tym samym rzędzie kalorii, pochodzących z produktów bogatych w węglowodany, z produktami, które nie podnoszą poziomu insuliny, ponieważ mają one zupełnie różny wpływ na organizm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj