Dziennik Gazeta Prawana logo

Waga ani drgnie... Co robić, kiedy diety nie działają?

5 lutego 2018, 21:43
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Nadwaga
Nadwaga/Shutterstock
Wypróbowałaś już mnóstwo diet, a waga ani drgnęła i w dodatku przekracza normę o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kilogramów?

Problem wagi ciężkiej

Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że w ciągu ostatnich 20 lat liczba ludzi otyłych potroiła się – w 2014 r. na całym świecie było ich około 641 mln. Według prognoz do 2025 r. otyła może być już nawet co piąta osoba! Problem dotyczy też Polaków – z badań wynika bowiem, że w naszym kraju z nadwagą i otyłością zmaga się już ponad 60% mężczyzn i połowa kobiet. – – zwraca uwagę dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly, bariatra ze Szpitala Medicover. –– dodaje.

Dieta – konieczna, ale nie wystarczająca

Wiele otyłych osób próbuje walczyć z nadmiarem kilogramów – niestety bardzo często na własną rękę, za pomocą kolejnych znalezionych w internecie czy poleconych przez znajomych „diet-cud”. Niekiedy udaje im się nawet zgubić kilka kilogramów, ale bardzo szybko wracają one z nawiązką bądź w najlepszym wypadku masa ciała staje w miejscu. Dlaczego tak się dzieje?– podkreśla dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly ze Szpitala Medicover. Zbyt daleko idące restrykcje w komponowaniu i spożywaniu posiłków narażają na obniżenie tempa metabolizmu, niedobory witamin i minerałów, a nawet anemię – wymienia dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly. Dlatego też lekarze podkreślają, że jeśli nasza masa ciała przekracza normy, powinniśmy po pierwsze zgłosić się do dietetyka, ale także mieć świadomość, że jego pomoc może być niewystarczająca. Dlaczego?

Na plac boju wkracza chirurg

W przypadku osób otyłych powrót do prawidłowej masy ciała wymaga wprowadzenia zmian w jadłospisie i dość znacznego ograniczenia ilości spożywanego jedzenia. Po latach folgowania sobie nie jest to łatwe, dlatego konieczne może być połączenie profesjonalnie opracowanej diety z zastosowaniem jednej z metod leczenia otyłości. – – tłumaczy dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly ze Szpitala Medicover. Innym rozwiązaniem jest założenie na żołądek silikonowej opaski, która powoduje, że narząd ten przyjmuje kształt klepsydry, a przepływ pokarmów pomiędzy utworzonymi komorami i tym samym to, jak szybko pacjent czuje, że zaspokoił apetyt, lekarz reguluje poprzez zacieśnianie lub luzowanie opaski (do kontrolowania ucisku służy specjalny port umieszczony pod lewym łukiem żebrowym). Opaskę można też całkowicie usunąć.

Nad apetytem pomaga również zapanować rękawowa resekcja żołądka. – – podkreśla dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly, bariatra ze Szpitala Medicover. U osób, u których występuje nie tylko otyłość, ale i poważne zaburzenia metaboliczne, lekarze często rekomendują rozwiązanie, jakim jest by-pass żołądkowy. – – mówi dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly.

Lekarze zwracają uwagę na to, że żadna z metod leczenia otyłości nie powoduje, że automatycznie zaczyna się tracić na wadze. Tego rodzaju zabiegi pomagają bowiem przede wszystkim zmniejszyć spożywane porcje, bo sprawiają, że szybciej czuje się sytość. – – podsumowuje dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly ze Szpitala Medicover.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj