Jeśli chcesz być szczupły, kładź się do łóżka o stałej porze i rano wstawaj o tej samej godzinie. Dlaczego? Naukowcy z Mayo Clinic w Rochester na łamach "American Journal of Health Promotion" przekonują, że osoby, których codzienny rytm aktywności i snu jest stały, mają mniej tkanki tłuszczowej. Liczy się także czas trwania nocnego odpoczynku. W przypadku kobiet dbających o linię sen powinien trwać od 6,5 do 8,5 godziny. Jeśli będzie krótszy bądź dłuższy, grozi im nadwaga.

Reklama

W badaniu wzięło udział 300 kobiet w wieku od 17 do 26 lat. Wolontariuszki, które miały dobre nawyki związane ze snem, mogły pochwalić się szczuplejszymi sylwetkami niż panie, które nie dbały o to, jak długo i w jakich godzinach śpią.

To nie jest pierwsza obserwacja naukowa dotycząca związku między snem a wagą ciała. Niedawno naukowcy z Temple University w Filadelfii wykazali, że osoby, które się dobrze wysypiają, po przebudzeniu jedzą mniej (nawet o 134 kcal w przypadku dzieci). To zasługa odpowiedniego poziomu leptyny - hormonu regulującego odczuwanie głodu.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>