Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawały u młodych osób często wiążą się z tym parametrem. Wystarczy jedno badanie

dzisiaj, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
badanie krwi morfologia
Zawały u młodych osób często wiążą się z tym parametrem. Wystarczy jedno badanie/Shutterstock
Nie trzeba mieć wysokiego cholesterolu, by znaleźć się w grupie ryzyka chorób serca. Coraz częściej lekarze zwracają uwagę na inny, mniej znany wskaźnik, który może tłumaczyć zawały u młodych, pozornie zdrowych osób. Chodzi o lipoproteinę(a) — parametr, o którym wciąż mówi się zdecydowanie zbyt rzadko.

"Ukryty" czynnik ryzyka, który dziedziczymy

Lipoproteina(a) to genetyczny marker ryzyka sercowo-naczyniowego. W praktyce oznacza to, że jej poziom w dużej mierze zależy od tego, co odziedziczyliśmy po rodzicach. Szacuje się, że podwyższone stężenie tego parametru ma nawet 20 proc. populacji. To oznacza, że problem dotyczy co piątej osoby — często zupełnie nieświadomej zagrożenia.

Dobry cholesterol to nie wszystko

Przez lata w profilaktyce chorób serca skupiano się głównie na poziomie cholesterolu LDL. Tymczasem okazuje się, że nawet idealny lipidogram nie daje pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Lipoproteina(a) jest cząsteczką podobną do LDL, ale funkcjonuje niezależnie od niego. Co istotne, jej podwyższony poziom może zwiększać ryzyko zawału serca, udaru mózgu czy innych powikłań miażdżycowych — nawet wtedy, gdy cholesterol pozostaje w normie.

To właśnie ten parametr bywa odpowiedzią na pytanie, dlaczego dochodzi do nagłych incydentów sercowych u młodych ludzi bez klasycznych czynników ryzyka.

Sygnał ostrzegawczy, a nie wyrok

Choć informacja o podwyższonej lipoproteinie(a) może brzmieć niepokojąco, lekarze podkreślają: to nie diagnoza, a sygnał ostrzegawczy. Obecnie nie istnieje leczenie celowane, które skutecznie obniżałoby jej poziom. Nie oznacza to jednak bezradności. Wręcz przeciwnie — wiedza o podwyższonym wskaźniku pozwala działać wcześniej i skuteczniej.

Kluczowe jest ograniczanie innych czynników ryzyka, takich jak:

- palenie papierosów,

- nadciśnienie tętnicze,

- otyłość,

- brak aktywności fizycznej,

- niezdrowa dieta.

Jak "oszukać" geny?

Choć genetyki nie da się zmienić, styl życia może znacząco wpłynąć na ostateczne ryzyko choroby. Badania pokazują, że osoby prowadzące zdrowy tryb życia mogą znacząco opóźnić lub nawet uniknąć poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych — nawet przy niekorzystnych predyspozycjach.

Regularna aktywność fizyczna, dieta śródziemnomorska bogata w warzywa, zdrowe tłuszcze i ryby, a także kontrola ciśnienia i poziomu cukru we krwi to fundament profilaktyki.

Badanie, które warto zrobić choć raz

Eksperci coraz częściej podkreślają, że oznaczenie lipoproteiny(a) powinno być wykonane przynajmniej raz w życiu. Ponieważ jej poziom jest stabilny i uwarunkowany genetycznie, jedno badanie zwykle wystarcza do oceny ryzyka.

Co ważne, znalazło się ono w programie profilaktycznym "Moje Zdrowie" dla osób w wieku 20–40 lat. To właśnie w tym okresie wiele osób nie myśli jeszcze o chorobach serca — a to najlepszy moment na wczesną profilaktykę.

Dlaczego to takie ważne?

Choroby sercowo-naczyniowe od lat pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce i na świecie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia odpowiadają za około 30 proc. wszystkich zgonów globalnie. Wczesne wykrycie ryzyka daje realną szansę na jego ograniczenie. Lipoproteina(a) może pełnić rolę swoistego "drogowskazu", który pokazuje, w jakim kierunku zmierza nasze zdrowie.

Nowa era profilaktyki

Medycyna coraz wyraźniej zmierza w stronę indywidualnego podejścia do pacjenta. Zamiast jednego schematu dla wszystkich, coraz większe znaczenie mają czynniki genetyczne i spersonalizowana ocena ryzyka. Lipoproteina(a) jest jednym z elementów tej układanki — i choć dla wielu wciąż brzmi tajemniczo, może odegrać kluczową rolę w zapobieganiu chorobom serca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj