Dziennik Gazeta Prawana logo

Co drugi chory na astmę nie ma w pełni kontrolowanej choroby

26 kwietnia 2022, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
astma inhalacja
<p>astma inhalacja</p>/Shutterstock
Prawie połowa pacjentów z astmą - od umiarkowanej do ciężkiej - zmaga się z konsekwencjami braku pełnej kontroli objawów choroby mimo dostępnych terapii – powiedziała we wtorek, 26 kwietnia, konsultant krajowa w dziedzinie alergologii prof. Karina Jahnz-Różyk.

Sytuację może poprawić wprowadzana od 1 maja 2022 r. refundacja nowych leków trójskładnikowych. Specjalistka, która jest kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, mówiła o tym podczas konferencji prasowej „Astma – nowe standardy leczenia, nowe wyzwania”.

Z danych przedstawionych podczas spotkania wynika, że w Polsce na astmę choruje około 4 mln osób, ale leczonych jest o połowę mniej chorych. Według Narodowego Funduszu Zdrowia w 2019 r. było leczonych z powodu tej choroby około 2 mln pacjentów. Problemem jest zbyt późne wykrywanie astmy; mimo odczuwania dolegliwości mija średnio 7 lat zanim zostanie ona wykryta. To dwukrotnie później niż w wielu innych krajach Unii Europejskiej, gdzie choroba ta diagnozowana jest średnio po upływie 3,5 lat.

Problemem jest też leczenie astmy u tych pacjentów, u których została już ona wykryta. - – alarmowała prof. Karina Jahnz-Różyk. Oznacza to, że wielu chorych żyje z objawami tego schorzenia, choć można ich uniknąć. Przez to ich codzienne życie jest ograniczone, a jakość życia – obniżona.

Życie bez objawów astmy jest jednak możliwe, o czym podczas konferencji prasowej przekonywali eksperci. - – powiedział dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.

Specjalista przyznał, że sam choruje na astmę od drugiego roku życia. Potwierdził też, że jest to choroba na całe życie, można jednak sobie z nią radzić. Kluczowe znaczenie ma jak najwcześniejsze jej wykrycie i przestrzeganie zaleceń. Do zaostrzeń choroby dochodzi zwykle wtedy, gdy pacjenci przestają zażywać zlecone leki lub ograniczają ich dawki, gdyż na przykład poczuli się lepiej; robią sobie tzw. wakacje terapeutyczne.

– powiedziała prof. Karina Jahnz-Różyk. Konsultant krajowa w dziedzinie alergologii powołała się na badania, z których wynika, że 64 proc. badanych pacjentów twierdziło, że zapomniało przyjąć lek. Tymczasem prawidłowe, systematyczne leczenie wymaga przestrzegania 80 proc. zleconych dawek.

-– zaznaczyła specjalistka. W Polsce pod tym względem jest jeszcze wiele do zrobienia. Według przytoczonych podczas konferencji prasowej danych OECD, hospitalizacji związanych z astmą było u nas stosunkowo dużo, jesteśmy wśród krajów europejskich o najwyższym poziomie w tym zakresie.

Zdaniem prof. Kariny Jahnz-Różyk potwierdza to zasadność wprowadzenia w naszym kraju refundacji terapii trójskładnikowej z jednego systemu inhalacyjnego. Chodzi o pacjentów, którzy nie uzyskali kontroli objawów astmy. Specjalistka dodała, że taka refundacja wprowadzona zostaje od 1 maja 2022 i będzie obejmować dwa tego typu leki, odpłatne przez pacjenta w 30 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj