- – powiedziała konsultant krajowa ds. dermatologii i wenerologii prof. Joanna Narbutt, kierownik Kliniki Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Zwróciła zarazem uwagę, że dla chorych na AZS refundowany jest w Polsce jeden lek (cyklosporyna), ale nie zaspokaja on potrzeb terapeutycznych wszystkich pacjentów. - – zaznaczyła prof. Narbutt.
Jak wyjaśniła, obecnie na świecie i w Unii Europejskiej zarejestrowany jest jedyny lek biologiczny do leczenia AZS – dupilumab. - – podkreśliła specjalistka.
Terapia dupilumabem jest dostępna dla chorych na AZS w większości krajów Unii Europejskiej. Lek nie znalazł się jednak na ostatnim wykazie leków refundowanych, który zaczął obowiązywać w Polsce od 1 lipca.
Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, ocenił w rozmowie z PAP, że dupilumab jest jedyną szansą dla chorych z ciężkim AZS na kontrolowanie choroby, która nie pozwala pacjentom normalnie żyć.
AZS jest chorobą przewlekłą, nawrotową i nieuleczalną. Rozwija się wskutek współdziałania czynników genetycznych, środowiskowych, uszkodzenia bariery skórnej i zaburzeń układu immunologicznego.
Choroba występuje przeważnie w wieku dziecięcym, ale dotyka również osób dorosłych.
AZS charakteryzuje się bolesnymi, nawracającymi zmianami zapalnymi, które pojawiają się na skórze - najczęściej na zgięciach łokciowych i kolanowych, na twarzy i szyi. Towarzyszy im uporczywy, trudny do opanowania świąd, powodujący bezsenność, rozdrażnienie, bezsilność i zmęczenie. Widoczne na skórze rany przyczyniają się do stygmatyzacji i wykluczenia społecznego pacjentów. AZS odciska piętno na życiu rodzinnym, społecznym i zawodowym chorego.
Ponadto, choroba wiąże się z szeregiem schorzeń współistniejących i powikłań, takich jak: wyprysk rąk i powiek, częste i nawracające zakażenia skóry (bakteryjne, wirusowe, grzybicze), alergiczny nieżyt nosa, astmę, nietolerancję pokarmową czy choroby oczu, w tym zaćmę oraz zapalenia spojówek i rogówki. Te ostatnie, jeśli mają charakter przewlekły, mogą prowadzić do upośledzenia wzroku. Dlatego AZS nie można bagatelizować.
Jak podkreślił Godziątkowski, AZS jest dużym obciążeniem finansowym zarówno dla samego pacjenta, jak i dla państwa. W 2020 roku Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych policzyło, że przeciętnie pacjent z AZS wydaje ok. 10 tys. zł na swoją chorobę. A jeśli schorzenie ma ciężki przebieg kwota ta rośnie do 13 tys. zł rocznie. Z własnej kieszeni chorzy i ich rodziny płacą za prywatne wizyty lekarskie, leki i maści, których zużywają bardzo dużo.
Z AZS wiążą się też duże koszty pośrednie i koszty społeczne. W 2018 roku łączne koszty poniesione z tytułu absencji chorobowej i świadczeń rentowych w związku z atopowym zapaleniem skóry wyniosły aż 31,3 mln zł. Koszty hospitalizacji i opieki specjalistycznej obciążyły budżet na kolejne ponad 26 mln zł.
- – ocenił Godziątkowski. Przypomniał, że lek biologiczny dla chorych na AZS otrzymał 18 sierpnia 2020 r. pozytywną rekomendację prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Według niego pacjenci z AZS nie są w stanie z własnej kieszeni pokryć kosztów leczenia terapią biologiczną, podczas gdy dla państwa nie byłby to duży koszt. W dodatku refundacja pozwoliłaby ograniczyć inne wydatki związane z leczeniem AZS.
- – podkreślił Godziątkowski.
W odpowiedzi na pytanie PAP o to, na jakim etapie są prace nad refundacją leku biologicznego dla pacjentów z AZS, Jarosław Rybarczyk - główny specjalista Biura Komunikacji MZ poinformował, że Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zarekomendował objęcie refundacją produktu leczniczego dupilumab w ramach wnioskowanego programu lekowego(czyli obniżenie kosztów finansowania leku przez NFZ - PAP).
- – napisał Rybarczyk.
Odpowiadając na pytanie PAP, czy producent planuje zastosować się do rekomendacji AOTMiT, Monika Chmielewska-Żehaluk, dyrektor komunikacji firmy Sanofi w Polsce przypomniała, że wniosek o objęcie refundacją leku biologicznego na AZS został złożony pod koniec 2019 roku. - – poinformowała.