Dzieci, które przyjmują leki z paracetamolem, mogą być zagrożone astmą - twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze. Na łamach "Journal of Allergy and Clinical Immunology" dowodzą, że im częściej podajemy leki z paracetamolem dziecku w pierwszym roku jego życia, tym większe jest ryzyko, że będzie miało ono problemy z oddychaniem i rozwinie się u niego już w dzieciństwie astma.

Reklama

Aby dojść do tych wniosków, badacze obserwowali 336 dzieci od urodzenia do 7. roku życia. Wszystkie dzieci miały matki chorujące na astmę, co oznacza, że były obarczone ryzykiem rozwoju tej choroby.

Naukowcy podkreślają, że jest związek między przyjmowaniem leków z paracetamolem a astmą. Ale nie tłumaczą, jaki jest związek przyczynowo-skutkowy. Możliwe, że dzieci, u których rozwija się astma, są bardziej chorowite i częściej muszą przyjmować leki z paracetamolem.

Co ważne, badacze tłumaczą rodzicom, że jeśli istnieje konieczność podania dziecku paracetamolu, np. z powodu gorączki, nie powinni się wahać. Podkreślają, że paracetamol stosowany zgodnie z zaleceniami producenta jest skuteczny i bezpieczny dla dzieci.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>