Dziennik Gazeta Prawana logo

Wreszcie! Mamy początek nowej ery w leczeniu ALZHEIMERA. Jest kolejny lek

19 lipca 2023, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leczenie alzheimera, mózg
ShutterStock
Na łamach czasopisma „JAMA” ukazały się właśnie wyniki badania nowego leku przeciwko chorobie Alzheimera – donanemabu. Naukowcy uważają, że - choć dużo jeszcze jest do zrobienia - spodziewane wprowadzenie trzeciego leku nowej generacji oznacza nowy etap w terapii choroby.

Donanemab to przeciwciało monoklonalne, które podobnie, jak dwa wcześniejsze leki – aducanumab i lecanemab, atakuje złogi amyloidu w mózgu. Amyloid zaburza pracę komórek i powoduje uwalnianie innego szkodliwego białka – tau.

Nowe badanie pokazało spowolnienie pogarszania się zdolności poznawczych o 35 proc., u pacjentów z niewielką lub umiarkowaną ilością białka tau. To podobny wynik, jak przy leczeniu lecanemabem, który amerykańska FDA zatwierdziła w ubiegłym miesiącu.

Leczenie donanemabem powodowało też 40 proc. spowolnienie postępu choroby - z łagodnego upośledzenia zdolności umysłowych do łagodnej demencji oraz z łagodnej do umiarkowanie nasilonej demencji.

Nowy lek lepiej przy tym radził sobie z usuwaniem amyloidu, niż dwa wprowadzone wcześniej. Obniżał też poziom białka tau we krwi, choć, niestety nie w kluczowych rejonach mózgu.

Wyniki można więc uznać za obiecujące, choć jak podkreślają naukowcy, potrzebna jest dalsza analiza stanu pacjentów.

- To prawdopodobnie początek nowego rozdziału w nowej erze molekularnych terapii choroby Alzheimera i podobnych chorób neurodegeneracyjnych - ocenił, komentując badania, dyrektor University of California San Francisco Alzheimer’s Disease Research Center, dr Gil Rabinovici.

Jednocześnie badacze zwracają uwagę, że osoby z zaawansowaną chorobą odnosiły znikome korzyści.

Lek może też niestety wywoływać potencjalnie groźne skutki uboczne. Na przykład u 3,7 proc. pacjentów pojawiły się niebezpieczne zdarzenia, m.in. opuchlizna mózgu czy krwawienia.

Częściej pojawiały się one u ludzi z predysponującym do choroby wariantem genu APOE4, więc przed stosowaniem leku potrzebne mogą być testy genetyczne.

Dr Rabinovici zwraca więc uwagę na potrzebę dalszych prac nad jeszcze skuteczniejszymi i bezpieczniejszymi substancjami.

Donanemab powinien być tymczasem przeznaczony dla osób o niskim lub umiarkowanym stężeniu białka tau, wskazującym na łagodną fazę choroby.

Prowadzone są już także badania nad jego zastosowaniem na najwcześniejszych etapach schorzenia, jeszcze zanim pojawią się objawy.

Eksperci wskazują również, że ze względu na wysoki koszt terapii i duże zapotrzebowanie, leczenie powinno być raczej prowadzone do czasu usunięcia złogów amyloidu.

Takie właśnie podejście zastosowano w przedstawionym badaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj