Jak przypominają autorzy projektu „Zoonomia” opisanego właśnie w magazynie „Science”, w ciągu 100 mln lat ssaki przystosowały się do życia praktycznie w każdej części planety.

Badacze sprawdzili sekwencje genomów 240 żyjących dzisiaj gatunków ssaków – od mrównika, przez afrykańskiego słonia, indyjskie zebu po góralka skalnego.

Reklama

Opisanym w kilku artykułach projekcie naukowcy nie tylko odkryli, dzięki jakim genom różne zwierzęta rozwinęły niezwykłe umiejętności, ale lepiej zrozumieli działanie różnych genów człowieka i ich wpływ na zdrowie.

Badacze zidentyfikowali np. geny odpowiedzialne za zdolność do hibernacji, dużą objętość mózgu czy wyczuwanie słabego zapachu z wielu kilometrów.

Odkryli m.in. części genomów - czasami pojedyncze pary zasad (podstawowe jednostki genomu), które najmniej zmieniały się między gatunkami i utrzymują się od milionów lat. Prawdopodobnie są tak dobrze ewolucyjnie konserwowane, ponieważ mają kluczowe znaczenie biologiczne.

W jednej z publikacji badacze pokazują, że aż 10 proc. genomu człowieka występuje także u wielu innych gatunków.

Aż 4500 elementów jest przy tym doskonale zachowanych u 98 proc. przebadanych gatunków. Wiele konserwowanych fragmentów genomów ma przy tym związek z rozwojem embrionalnym i regulacją aktywności różnych genów.

Reklama

Badacze zauważyli też, które gatunki są najbardziej zagrożone wyginięciem.

Okazało się np., że gatunki z mniejszą liczbą genetycznych zmian uzyskanych w drodze ewolucji są bardziej zagrożone wyginięciem.

Autorom projektu ukazały się także geny związane z różnymi – rzadkimi i powszechnymi - chorobami człowieka, w tym rakiem.

„Zoonomia” to największy jak dotąd projekt z porównawczymi badaniami genomów ssaków – twierdzą jego autorzy.

Próbki do badań zebrało ponad 50 różnych instytutów z różnych części świata, w tym San Diego Wildlife Alliance, które dostarczyło próbki licznych gatunków zagrożonych.

- Jeden z największych problemów genomiki polega na tym, że człowiek ma naprawdę duży genom i nie wiemy, co wszystkie jego części robią – mówi kierująca programem prof. Elinor Karlsson z MIT i Harvard University.

- Ten zestaw prac naukowych dokładnie wskazuje, co można uzyskać dzięki takim danym i jak wiele możemy dowiedzieć się z badań genomów innych ssaków – podkreśla.

Projekt wskazał też na ważne elementy ewolucji ssaków. Okazuje się na przykład, że ssaki silnie się zróżnicowały jeszcze przed masowym wymieraniem dinozaurów.

- Bardzo entuzjastycznie podchodzimy do sekwencjonowania genomów ssaków. Jesteśmy podekscytowani, widząc, że inni badacze mogą wykorzystać te dane w swoich projektach, na nowe sposoby, aby zrozumieć zarówno ewolucję genomu jak i ludzkie choroby – podkreśla współtwórczyni projektu Kerstin Lindblad-Toh z Uniwersytetu w Uppsali.