O nowotworach jamy ustnej mówi się rzadko, bo rzadko też dają one specyficzne objawy, mogą pojawić się w różnych miejscach jamy ustnej i języka, ale też łączne ryzyko dla kobiet i mężczyzn w Polsce wynosi 1,2 proc. Dla niektórych to zbyt mało, by się przejmować, jednak... początkowo niegroźna zmiana szybko może przeobrazić się w groźny nowotwór, którego leczenie będzie długotrwałe i wyczerpujące. Nie warto bagatelizować pierwszych objawów, za to warto regularnie wykonywać samokontrolę.

Reklama

Ryzyko rośnie po 50. roku życia

Statystyki European Cancer Information System za rok 2020 pokazują, że na zachorowanie bardziej narażeni są mężczyźni. U nich ryzyko to niecałe dwa procent, podczas gdy u kobiet jest ono o ponad połowę niższe. To jednak liczby uśrednione dla całej populacji. Ryzyko znacząco wzrasta, jeśli często sięgamy po pewne używki.

To nie jest wiedza tajemna: palenie papierosów powoduje raka i wiele negatywnych skutków dla zdrowia. Toksyny, w tym nikotyna, zawarte w dymie tytoniowym uszkadzają komórki, także na poziomie DNA, co w efekcie przekłada się na rosnące ryzyko nowotworów. Również kancerogenne działanie ma alkohol spożywany w nadmiernych ilościach. Ze zwiększoną częstotliwością zapadalności na nowotwory jamy ustnej i gardła wiąże się też zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV), w szczególności typem 16 – mówi lek. dent. Ryszard Górkiewicz z Dentim Clinic Medicovcer w Bydgoszczy.

Znacznie częściej nowotwory w rejonie jamy ustnej wykrywane są u osób po 50. roku życia, co może być efektem długo utrzymujących się nawyków, jak palenie papierosów. Nie bez znaczenia jest też ekspozycja na promienie słoneczne, które mogą być przyczyną rozwoju nowotworów wargi, w tym czerniaka.

Do przyczyn trzeba zaliczyć także długo utrzymujące się stany zapalne w obrębie śluzówek jamy ustnej. Mogą być one skutkiem choćby niedopasowanej protezy, której elementy podrażniają ciągle i przez lata konkretny punkt.

Samobadanie jamy ustnej – czego szukać?

Objawy nowotworów często są bagatelizowane, bo też przyjmują formę „niewinnej” afty czy niebolesnej zmiany, która nie budzi naszego niepokoju. Powinniśmy jednak szczególną uwagę zwrócić na zmiany:

· które są jasne, białe lub czerwone i wyraźnie odgraniczone od błony śluzowej jamy ustnej, tzn. między zmianą a tkanką jest ostra granica,

· afty, które nie goją się przez ponad 2 tygodnie,

· guzki, narośla, zgrubienia i inne nietypowe zmiany.

Dodatkowo zmiany mogą być wyczuwalne językiem czy podrażniać błonę śluzową policzka. W niektórych przypadkach dochodzi do powiększenia węzłów chłonnych: jednego lub kilku. Niepokojąca powinna być długo utrzymująca się chrypka, bez wyraźnego powodu (nie pracujemy w zapylonym środowisku czy nie byliśmy ostatnio przeziębieni).

Szacuje się, że połowa zmian pojawia się na języku, najbardziej narażone rejony to jego boki i spodnia część. Baczną uwagę powinniśmy zwrócić także na dno jamy ustnej (pod językiem), podniebienie miękkie i tył gardła.

Podejdźmy do tego spokojnie, bo nie każda zmiana jest groźna. To może być np. włókniak, który powstał po przypadkowym przygryzieniu języka, ale ważna jest świadomość i regularne kontrole. Niektóre zmiany niezłośliwe mogą zmieniać z czasem i pod wpływem określonych czynników swoją naturę i stać się zagrożeniem – ostrzega dentysta.

Samobadanie jamy ustnej – 5 kroków

W świetle dziennym lub jasnej żarówki oglądamy usta w poszukiwaniu nietypowych zmian, jak ranki, zmiany koloru czy afty. Umytymi palcami odchylamy wargę górą, a następnie dolną. Przeglądamy dokładnie ich powierzchnie.

Następnie spoglądamy na wnętrza policzków. Przyda się latarka. Możemy przesunąć palcem wskazującym po powierzchni, by wyczuć, czy nie ma zgrubień.

Przechodzimy do podniebienia, oglądamy jego powierzchnię. Możemy wspomóc się palcem, by wyczuć jego strukturę. Podniebienie składa się z części twardej – bliżej zębów – i miękkiej, która zaczyna się nad językiem i ciągnie w głąb do języczka. Sprawdzamy również pod językiem na dnie jamy ustnej. Może być przydatny czysty gazik, by uchwycić język i odciągnąć do pozycji umożliwiającej swobodne obejrzenie całej powierzchni.

Później oglądamy język: sprawdzamy, czy na jego powierzchni nie pojawiły się zmiany w kolorze i strukturze lub punkty o odmiennej barwie, stwardniałe, krwawiące afty albo guzki. Zaglądamy także pod język. Nie powinny nas niepokoić cienkie, luźno zwisające, wiotkie fragmenty tkanki, które są tzw. fałdkami strzępiastymi zlokalizowanymi symetrycznie po bokach osi języka. U niektórych osób język może mieć pofałdowane boki, które są efektem odciśnięcia na nim łuku zębowego. To także nie jest powód do niepokoju.

Palcami obu rąk możemy sprawdzić dotykowo okolice szczęki, żuchwy, szyi i karku, czy nie pojawiły się na nich nietypowe, asymetryczne zgrubienia lub powiększone węzły chłonne. Groźne zmiany nie zawsze są bolesne, mogą mieć różną twardość i temperaturę.

Samobadanie jamy ustnej – co potem?

Dalsze kroki mogą się różnić w zależności od miejsca wykrytej zmiany. Jeśli groźnie wyglądający punkt zlokalizowany jest na śluzówkach jamy ustnej, dziąsłach, w okolicy zębów i ich korzeni, także na żuchwie i szczęce, możemy o to miejsce zapytać dentystę. W gabinetach coraz częściej dostępne są urządzenia do nieinwazyjnego badania pod kątem nowotworów jamy ustnej. Wykorzystują one spolaryzowane światło, w którym widać zmiany wymagające dokładniejszej diagnostyki. Dentysta może zalecić również zdjęcie rentgenowskie, a w przypadku podejrzenia nowotworowego charakteru zmiany skieruje na biopsję i do onkologa.

Do laryngologa zgłaszamy się ze zmianami w okolicach języka, gardła, nosa, zwłaszcza z utrudnionym połykaniem, chrypką czy uczuciem niedrożności przy oddychaniu.

Dermatolog będzie wskazany przy zmianach w obrębie czerwieni wargowej.

– Istnieje świadomość społeczna na temat samobadania piersi, jąder czy nawet skóry w poszukiwaniu niepokojących zmian. Do tych czynności powinniśmy też dołączyć kontrolę jamy ustnej, która trwa kilka minut, a w wielu przypadkach pomoże uniknąć poważniejszych konsekwencji. Rak wcześnie wykryty, daje większe szanse na skuteczne leczenie – podsumowuje lek. dent. Ryszard Górkiewicz z Dentim Clinic Medicover.