Odnosząc się do zapowiadanego na połowę maja zniesienia stanu epidemii w Polsce, ekspertka wyjaśniła, że jest to możliwe na podstawie obowiązującego prawa. – zwróciła uwagę prof. Szuster-Ciesielska.
Czterokrotnie mniej testów
Nawiązując do spadku liczby zakażeń w Polsce odpowiedziała, że trudno dokładnie określić, na jakim etapie epidemii obecnie się znajdujemy ze względu na ograniczenie informacji przekazywanych opinii publicznej.
Dodała, że średnio mamy teraz dziennie ok. 1 tys. nowych przypadków zakażeń, a liczba zgonów wynosi od 30 do 50 w ciągu doby. Wyjaśniła, że z przekazywanych przez lekarzy informacji wynika, że w dalszym ciągu zdarzają się również przypadki hospitalizacji na oddziałach intensywnej terapii wśród osób młodych, ale jest ich zdecydowanie mniej niż kiedyś. – podkreśliła profesor.
Niepokojące doniesienia z Szanghaju
Zaznaczyła, że sytuacja jest teraz spokojniejsza, chyba, że "pojawi się jakiś nowy wariant". – przekazała wirusolożka, zwracając uwagę na niepokojące doniesienia z Szanghaju, gdzie z powodu kolejnej fali koronawirusa wprowadzono lockdown.
Uzupełniła, że np. we Włoszech i Austrii przedłużony został obowiązek noszenia maseczek w zamkniętej przestrzeni publicznej, jak np. w sklepach, środkach komunikacji.
Oręż do walki z koronawirusem
– dodała profesor.
Podkreśliła, że ponad dwa lata epidemii zmieniły nasze życie, ale przypomniały też o podstawowych zasadach sanitarnych, jak mycie rąk, dezynfekcja, dystans społeczny. – zaznaczyła prof. Szuster-Ciesielska.