Naukowcy z Imperial College London wykryli sześć przypadków zakażenia człowieka przez grzyba .
To obecna w środowisku pleśń, która jest raczej bezpieczna dla zdrowych osób, ale u ludzi z uszkodzonymi drogami oddechowymi czy osłabionym układem odpornościowym może infekować płuca.
Różne kropidlaki powodują na świecie 20-30 mln tego typu infekcji (aspergilloz). Zwykle leczy się je lekami przeciwgrzybicznymi. Jednak pojawiają się doniesienia o oporności na leki.
Prawdopodobnie powstaje ona w głównej mierze przez stosowanie w rolnictwie grzybobójczych substancji. Należą one bowiem do grupy azoli, które wykorzystuje się także właśnie w lekach.
Autorzy nowej publikacji nawołują do szerszego badania obecności w środowisku oraz w klinikach, aby lepiej zrozumieć ryzyko, jakie stwarza.
- - mówi prof. Matthew Fisher, jeden z głównych autorów publikacji.
- - dodaje ekspert.
W swoim badaniu naukowcy wyizolowali 218 zawierających wspomnianego grzyba próbek pochodzących z Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii.
153 próbki pochodziły od 143 zakażonych pacjentów, a pozostałe ze środowiska - gleby, kompostu, bulw roślin, czy powietrza.
Badania genetyczne pokazały, że sześciu pacjentów zakaziło sześć szczepów żyjących w środowisku. Genetyczne podobieństwo wskazuje, że ludzie zarazili się grzybem bezpośrednio pochodzącym ze środowiska.
- - podkreśla główna autorka badania, dr Johanna Rhodes.
Ze wszystkich 218 próbek grzybów prawie połowa była oporna przynajmniej na jeden lek z grupy azoli, ponad 10 proc. (w tym 3 próbki pochodzące od pacjentów) było opornych na dwa lub więcej leki.
Naukowcy znaleźli przy tym 50 genów związanych z tą opornością oraz pięć nowych kombinacji zmian w DNA, które mogą do tej oporności prowadzić. Wykryli też dwie genetyczne grupy grzyba - A (123 próbki) i B (95 próbek).
Ok. 80 proc. próbek grzyba z grupy A było opornych, a w grupie B tylko 15 proc.
Jednak, jak się okazało, grzyby z obu grup są zdolne do wymiany genów i nawet tworzenia w ten sposób nowych klas oporności.
Wyniki te sugerują także, że pełne spektrum oporności czeka na poznanie.
- - mówi dr Rhodes.