Odkrycia dokonał zespół badaczy z University of Texas w Austin (USA). Jego członkowie opracowali sondy chemiczne identyfikujące enzym wytwarzany przez niektóre rodzaje bakterii E. coli i pneumokoki, o którym wiadomo, że rozkłada kilka powszechnych rodzajów antybiotyków, czyniąc te bakterie niewrażliwymi na dostępne metody leczenia.
– tłumaczy dr Emily Que, jedna z głównych autorek publikacji. -
Naukowcy skupili się na zagrożeniu stwarzanym przez enzym bakteryjny zwany metalo-beta-laktamazą z New Delhi (NDM). Postanowili stworzyć cząsteczkę, która świeci w kontakcie z NDM. Kiedy więc taką sondę chemiczną doda się do probówki, wiąże się ona z enzymem i zaczyna świecić. Ostrzega to lekarzy o rodzaju zagrożenia, które dotknęło ich pacjentów i sugeruje, jakich antybiotyków należy użyć.
Jest to o tyle ważne, że enzym NDM rozkłada antybiotyki z klasy penicylin, cefalosporyn i karbapenemów, czyli te, które są jednymi z najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych metod leczenia infekcji bakteryjnych.
Oprócz funkcji wskazywania, że bakteria atakująca danego pacjenta posiada enzym NDM, fluorescencyjna sonda chemiczna pomaga też w szybkim znalezieniu alternatywnego do popularnych antybiotyków sposobu zwalczania superbakterii. Jedną z takich opcji jest połączenie zwykłych antybiotyków z inhibitorem. I chociaż nie ma jeszcze klinicznie skutecznego inhibitora bakterii wytwarzających NDM, sonda może pomóc go znaleźć.
- - mówi dr Que. - .
W omawianym badaniu przyjrzano się również procesowi zwanemu odpornością odżywczą (), który polega na produkowaniu przez organizm ludzki białek w odpowiedzi na infekcję. Białka te wychwytują wszystkie dostępne w ciele jony metali, takie jak np. cynk, który jest potrzebny do wytwarzania NDM, czyniąc bakterie bardziej podatnymi na działanie układu odpornościowego.
– podkreśla dr Que.
Jak dodaje, nowa sonda może okazać się przydatna także tutaj - do badania odporności odżywczej, ponieważ można zaprojektować ją tak, aby świeciła tylko w obecności cynku potrzebnego do wytworzenia enzymu NDM.