– wskazał lekarz z Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy.
Dodał, że tacy pacjenci powinni trafiać na oddziały internistyczne, ale te obecnie są albo przekształcone na covidowe, albo leczone są tam inne choroby.
- - wskazał wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych.
Dodał, że polską służbę zdrowia czeka także olbrzymie wyzwanie poradzenia sobie z pogorszeniem stanu zdrowia osób z innymi schorzeniami.
ocenił ekspert.
Rehabilitacja pocovidowa będzie stanowiła odrębny produkt w zakresie szerokiej gamy świadczeń rehabilitacyjnych i będzie odrębnie finansowana z funduszu przeciwdziałania COVID-19.
Czas trwania rehabilitacji będzie wynosił od 2 do 6 tygodni, przy czym rehabilitacja rozpoczynać się będzie nie później niż 6 miesięcy od zakończenia leczenia w kierunku COVID-19.
Ministerstwo Zdrowia wymieniło, że w zakres rehabilitacji pocovidowej wejdą m.in. kinezyterapia ze szczególnym uwzględnieniem treningu wytrzymałościowego, ćwiczeń oddechowych, ćwiczeń efektywnego kaszlu, ćwiczeń ogólnousprawniających, inhalacje indywidualne, treningi marszowe, balneoterapia – według indywidualnych wskazań, masaż – według indywidualnych wskazań, hydroterapia, fizykoterapia – według indywidualnych wskazań, treningi relaksacyjne, edukacja zdrowotna i promocja zdrowia, w tym np. nauka prawidłowej techniki używania inhalatorów, eliminacja nałogów i innych czynników ryzyka chorób cywilizacyjnych, prozdrowotna modyfikacja stylu życia, leczenie dietetyczne – według indywidualnych wskazań, wspomaganie rehabilitacyjne schorzeń współistniejących.
O otwartości miasta i bazy sanatoryjnej na przyjmowanie osób na rehabilitację pocovidową mówił od wielu tygodni burmistrz Ciechocinka Leszek Dzierżewicz. W tym mieście w woj. kujawsko-pomorskim jest 5500 miejsc sanatoryjnych.
- podkreślił dr Rajewski.