Dziennik Gazeta Prawana logo

Skąd się wziął SARS-CoV-2? Eksperci WHO wskazują prawdopodobną przyczynę pandemii

10 lutego 2021, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2
<p>Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2</p>/shutterstock
Najbardziej prawdopodobna hipoteza dotycząca wybuchu pandemii koronawirusa to jego przejście z rezerwuaru naturalnego poprzez zwierzęcego nosiciela pośredniego – powiedział we wtorek, 9 lutego, członek misji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Wuhanie Peter Ben Embarek.

Zespół ekspertów WHO ds. genezy pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 doszedł do takich wniosków po blisko miesięcznym pobycie w chińskim mieście Wuhan, gdzie pod koniec 2019 roku wykryto pierwsze przypadki Covid-19. Sprawozdanie z wizyty ma zostać opublikowane w późniejszym terminie.

– powiedział Ben Embarek.

W grudniu 2019 roku koronawirus szerzył się na targu Huanan, ale także w innych częściach Wuhanu – ustalili naukowcy. Misja nie znalazła natomiast dowodów świadczących o dużej epidemii Covid-19 w tym mieście przed grudniem 2019 roku.

ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>

Za mniej prawdopodobną naukowcy uznali hipotezę o przejściu koronawirusa na ludzi bezpośrednio z pierwotnego nosiciela, którym mogły być nietoperze, a także hipotezę infekcji poprzez mrożone produkty spożywcze. Zespół rozważał również hipotezę, że wirus wydostał się z wuhańskiego laboratorium, ale ocenił ją jako – powiedział Ben Embarek.

Obecnie nie wiadomo, jakie zwierzęta mogły być nosicielem pośrednim koronawirusa i przenieść go na ludzi. W czasie wizyty zespołu WHO w Wuhanie koronawirusa nie wykryto u żadnego ze zwierząt. Niektóre gatunki uznawane są jednak za podatne na zakażenie, w tym króliki, borsuki i szczury bambusowe – oświadczyła inna uczestniczka misji Marion Koopmans.

Koronawirus mógł być obecny w innych miejscach, zanim został wykryty w Wuhanie – podkreślił podczas briefingu chiński naukowiec Liang Wannian, który kierował chińską częścią połączonego zespołu ekspertów.

Ben Embarek zaznaczył natomiast, że konieczne są dodatkowe badania dotyczące potencjalnej roli produktów spożywczych w roznoszeniu koronawirusa. Patogen może przetrwać w niskiej temperaturze przez długi czas, ale nie wiadomo obecnie, czy może w ten sposób zarażać ludzi – dodał.

Na pytanie o powody wykluczenia teorii o wycieku z laboratorium, Ben Embarek odparł, że tego rodzaju wypadki zdarzają się bardzo rzadko. Dodał, że nie pojawiły się również publikacje na temat badań nad tym koronawirusem ani wirusami bardzo do niego podobnymi. Wyraził również przekonanie, że laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii jest dobrze zabezpieczone.

Zespół międzynarodowych ekspertów WHO przybył do Chin w połowie stycznia. Po przejściu obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny rozpoczął prace w terenie, wizyty w instytucjach i spotkania z naukowcami chińskimi. W czasie pobytu w Wuhanie eksperci odwiedzili m.in. szpitale, laboratoria centrów kontroli chorób, targ Huanan i oraz Instytut Wirusologii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj