Specjalista, który jest ekspertem Naczelnej Izby Lekarskiej ds. walki z COVID-19 oraz prezesem Fundacji Instytutu Profilaktyki Zakażeń, mówił o tym podczas konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy dla Zdrowia. Powiedział, że po roku od wybuchu epidemii koronawirus SARS-CoV-2 wciąż nie jest w odwrocie i nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
Na całym świecie na COVID-19 zachorowało już prawie 100 mln osób, a ponad 2 mln straciło życie. - - stwierdził.
Specjalista powołał się na dane brytyjskie, z których wynika, że umieralność w pierwszych sześciu miesiącach po wyjściu ze szpitala z powodu COVID-19 przekracza 10 proc. Wiele chorych nie wraca do pełnej sprawności, na ogół jednak są to osoby starsze i z chorobami współistniejącymi.
ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>
Polska znajduje się obecnie na 14. miejscu na świecie pod względem zachorowań na COVID-19, ale epidemia nie odpuszcza. - – uważa dr Grzesiowski.
Wciąż pojawiają się kolejne fale pandemii. Zdaniem specjalisty Wielka Brytania długo walczyła z pierwszą falą, a potem w październiku przyszła jeszcze groźniejsza druga fala, a w grudniu i styczniu - kolejna trzecia fala. Ta trzecia fala najprawdopodobniej związana jest z nowym, bardziej zakaźnym wariantem koronawirusa, jaki pojawił się w tym kraju.
W Polsce mieliśmy niezbyt wysoką pierwszą falę, a potem jesienią podobnie jak w innych krajach wystąpiła druga fala, zahaczająca o trzecią na przełomie 2020 i 2021 r. Również w Niemczech niezbyt wysoka była pierwsza fala, a potem doszło do drugiej, a ostatnio także trzeciej fali zakażeń i zachorowań oraz zgonów.
Kolejne fale zachorowań nie ominęły Szwecji, która inaczej walczyła z pandemią, co polegało głównie na tym, że nie było tam tak silnych obostrzeń społecznych jak w innych krajach. Po wyciszeniu zakażeń również w Szwecji od września nastąpił skok zachorowalności, duży wyższy niż w marcu i z większą śmiertelnością.
Dr Grzesiowski uważa, że obecnie poważnym zagrożeniem są nowe warianty koronawirusa SARS-CoV-2. - - podkreślił. Mamy trzy zasadnicze warianty tego wirusa. Jeden pochodzący z Wielkiej Brytanii wydaje się być stosunkowo mniej niebezpieczny, bo wydaje się, że jest tylko bardziej zakaźny.
- - zaznaczył.
ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>
Trwają badania, mające to wyjaśnić. Nie jest to jednak takie proste, na wyniki trzeba jeszcze poczekać. Konieczne jest zgromadzenie wiele surowic oraz zbadanie wirusa w warunkach naturalnych. - – dodał specjalista.
Zdaniem dr Grzesiowskiego sytuacja w Polsce nie jest dobra ani statyczna. - - dodał.
Wszystkich martwi nadumieralność. - – tłumaczył.
Dr Grzesiowski przytoczył dane, z których wynika, że w sumie w 2020 r. zmarło prawie 70 tys. więcej osób niż w poprzednich latach i to jest – podkreślił - prawdziwe żniwo epidemii w naszym kraju.