Prof. Zbigniew Nęcki, wieloletni pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego i publicysta podkreślił, że nowy rok jest kontynuacją starego, a sylwester jest tylko ustalonym kulturowo symbolicznym oddzieleniem tego, co było, od tego, co przed nami – w praktyce jednak niewiele to zmienia. - – mówił profesor.
Jego zdaniem w roku pandemii wymaganie od siebie samych może rodzić w nas większą nadzieję na lepsze jutro.
– powiedział prof. Zbigniew Nęcki. W jego opinii postanowienia mogą motywować do działań.
Odnosząc się do osób, które lubią hucznie witać nowy rok, ocenił, że dla chwilowego dobrostanu psychicznego nie warto łamać zasad sanitarnych.
- – powiedział prof. Nęcki uspokajając imprezowiczów, że sylwester w spokoju, przed telewizorem też może dawać radość.
Jak podkreślił, obostrzenia nie są po to, aby uprzykrzać życie całemu narodowi, ale po to, by potem móc się cieszyć normalnością. - – mówił psycholog społeczny i podsumował: "Trzeba te chwile smutku przełknąć, aby potem była nagroda".
W ocenie profesora cała cywilizacja idzie w kierunku konsumpcjonizmu, a pandemia – w dłuższej perspektywie – nie doprowadzi do przewartościowania wartości.
– powiedział prof. Nęcki.
Dodał też: