Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert o negowaniu szczepień na COVID-19: Nie powinniśmy kierować się darwinizmem społecznym

24 listopada 2020, 06:56
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Szczepionka przeciw covid-19
<p>Szczepionka przeciw covid-19</p>/ShutterStock
Czy negowanie szczepień na koronawirusa to kierowanie się tzw. darwinizmem społecznym? - Do zwalczenia pandemii potrzebna jest zbiorowa odporność. Można ją uzyskać poprzez szczepienia, albo naturalnie – mówił PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

 – podkreślił w rozmowie z PAP ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski.

 - podkreślił.

"Mamy dwie możliwości rozwiązania problemu Covid-19"

Rzymski dodał, że wciąż dużą grupę w Polsce stanowią osoby, które sprzyjają "teoriom spiskowym", z którymi można się spotkać niemal na każdym kroku w przestrzeni internetowej.

– zaznaczył.

Ekspert wskazał, że odporność zbiorową można uzyskać w sposób naturalny, bądź sztuczny - właśnie poprzez szczepienia.

 – mówił.

Jak tłumaczył, grup ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 jest więcej i nie obejmują one wyłącznie seniorów, czy osób z chorobami współistniejącymi.

 – mówił.

Kiedy nie dajemy się ponieść naturze wirusa?

Dodał, że "gdybyśmy poszli na walkę z pandemią poprzez budowanie naturalnej, stadnej odporności, to spowodowalibyśmy kryzys - i to zarówno zdrowotny, jak i gospodarczy, o trudnych do przewidzenia konsekwencjach. Takie rozwiązanie byłoby katastrofalnym błędem. W tym względzie panuje naukowy konsensus, który wypracowano na podstawie dowodów naukowych na temat COVID-19".

Ekspert wskazał również, że wciąż niewiele wiadomo o tym, jak długotrwałe są mechanizmy pamięci immunologicznej w przypadku COVID-19, ponieważ czas obserwacji tego zagadnienia jest zbyt krótki.

– wskazywał.

 – dodał.

Ekspert podkreślił jednocześnie, że aby osiągnąć sztuczną odporność zbiorową, potrzeba osiągnięcia wysokiego stopnia wyszczepienia populacji. Jakiego - dokładnie nie wiadomo; niektórzy specjaliści wskazują jednak, że powinien on wynosić ok. 70 proc.

– mówił.

Dodał, że nawet jeśli szczepionki zostaną dopuszczone do użytku na podstawie danych dotyczących ich tolerancji, bezpieczeństwa i skuteczności, które są obecnie zbierane, to jeszcze nie będzie to oznaczało, że problem pandemii natychmiast się zakończy.

 - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj