Rzymski tłumaczył, że opracowywane obecnie szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 to preparaty wykorzystujące różne rozwiązania technologiczne. Wskazał, że "niektóre z nich to szczepionki, powiedzmy, klasyczne, oparte na inaktywowanym wirusie albo na atenuowanym, czyli osłabionym".
– podkreślił.
Ekspert tłumaczył, że szczepionki RNA to preparaty wykorzystujące krótki odcinek RNA, który koduje odpowiednie białko, w tym przypadku białko szczytowe S koronawirusa, które pełni kluczową rolę w mechanizmie zakażania komórek.
– zaznaczył.
k – tłumaczył.
Wartość powyżej 90 proc. to naprawdę dobre wieści
Dodał, że wprowadzony do komórki mRNA ulega translacji. – tłumaczył.
Ekspert wskazał również, że podawana przez koncerny Pfizer i Modernę skuteczność szczepionek jest większa niż się spodziewano. W środę koncern Pfizer poinformował, że ostateczne wyniki końcowej fazy badań jego przygotowywanej z firmą BioNTech SE szczepionki przeciw COVID-19 wykazały 95 proc. skuteczności. W poniedziałek o podobnej skuteczności swojego projektu szczepionki przeciwko COVID-19 poinformowała amerykańska firma Moderna, która skuteczność preparatu wskazała na poziomie 94,5 proc.
– zaznaczył.
Dodał, że jedna z istotnych różnic między propozycją Pfizera a Moderny dotyczy warunków, w których szczepionki tych firm trzeba przechowywać.
– podkreślił.
Dodał, że szczepionka Moderny zachowuje stabilność, gdy jest przechowywana w temperaturze -20 st. C. – zaznaczył.