Dziennik Gazeta Prawana logo

COVID-19 nasila problem szumów usznych

10 listopada 2020, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ucho, słuch
<p>Ucho, słuch</p>/ShutterStock
Szumy uszne, częsta przypadłość objawiająca się odczuwaniem hałasu w uchu i głowie bez obecności żadnych bodźców zewnętrznych, może być nasilana przez COVID-19 i środki podejmowane w celu zwalczania pandemii - donoszą naukowcy z Anglia Ruskin University.

Badanie przeprowadzone na 3103 osobach z 48 krajów wykazało, że 40 proc. osób wykazujących objawy COVID-19 jednocześnie doświadcza nasilenia problemu szumu w uszach.

Chociaż koncentrowano się w nim na ludziach już wcześniej cierpiących na tę dolegliwość, to niewielka liczba uczestników zgłosiła, że ich problem w całości pojawił się dopiero po przechorowaniu COVID-19.

Szumy uszne dotykają szacunkowo co ósmego dorosłego człowieka i najczęściej polegają na wrażeniu dzwonienia, piszczenia lub buczenia w jednym uchu, w obu lub we wnętrzu czaszki. Wiążą się z obniżonym samopoczuciem, depresją oraz lękiem. Wywołują problemy z snem, koncentracją i wzmożony stres.

ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>

Jak wykazali w najnowszym badaniu Brytyjczycy, nasilenie objawów szumu w uszach jest nie tylko wynikiem samego COVID-19, ale też może być skutkiem niektórych działań podjętych w celu kontroli rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Chodzi przede wszystkim o dystans społeczny, który doprowadził do znaczących zmian w zwyczajach związanych z pracą i stylem życia. Zmiany te zaowocowały samotnością, lękiem, przewlekłym stresem, zaburzeniami snu i problemami finansowymi, co - zdaniem badanych - nasiliło u nich problem szumów usznych. Do tego dochodzą jeszcze takie czynniki, jak zwiększona liczba połączeń wideo, głośniejsze otoczenie domowe i zwiększona spożywanie alkoholu, co również wymieniane jest przez jako wyzwalacz objawów. Szczególnie kobiety i osoby poniżej 50 roku życia stwierdzały, że szum w uszach jest znacznie bardziej uciążliwy podczas pandemii.

Oprócz tego badanie wykazało, że pandemia COVID-19 utrudniła dostęp do opieki zdrowotnej pacjentom laryngologicznym. Może to dodatkowo zwiększać niepokój emocjonalny i pogarszać objawy szumów usznych, tworząc błędne koło.

mówi dr Eldre Beukes, główna autorka badania.

- dodaje.

- - podkreśla dr David Stockdale, współautor badania.

dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj