Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Horban o rekordzie zakażeń koronawirusem: Być może trzeba będzie wprowadzić lockdown

29 października 2020, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Horban
<p>Andrzej Horban</p>/Newspix
Koronawirus zrobił się może i łagodniejszy, ale dużo łatwiej się nim zakazić, niż było to na wiosnę. Jeśli przyrost zachorowań będzie tak duży, jak obecnie obserwujemy, być może nie będzie wyjścia i trzeba będzie wprowadzić lockdown - powiedział w czwartek prof. Andrzej Horban.

W czwartek MZ podało, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u 20 tys. 156 osób, zmarło kolejnych 301 chorych; jest to kolejny rekord od początku epidemii.

Na antenie Programu III Polskiego Radia członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych prof. Andrzej Horban podkreślił, że obecny poziom zakażeń w Polsce zmierza do przekroczenia granic, które zostały zakreślone jako możliwość utrzymania normalnego systemu opieki medycznej.

- - powiedział prof. Horban.

W ocenie lekarza nie mają znaczenia prognozy, ponieważ - jak zaznaczył - "efekt zależy od tego, na ile my wszyscy zareagujemy na to, co się nazywa restrykcje, czyli środki zapobiegawcze w rozprzestrzenianiu się epidemii. Przyznał, że "zdecydowana większość ludzi jest rozsądna i dostosowuje się do wprowadzonych restrykcji". - - wyjaśnił profesor.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że "wirus zrobił się może i łagodniejszy, ale dużo łatwiej się nim zarazić, niż było to na wiosnę".

Zgodnie z złożeniami, jeśli liczba zakażeń przekroczy 20 tys. dziennie, wówczas dla chorych potrzeba będzie te 30 proc. miejsc w istniejących strukturach służby zdrowia - powiedział prof. Horban. Pytany na ile to wystarczy - stwierdził, że tego nikt do końca nie wie. Wyjaśnił, że to zależy m.in. od zachowania się społeczeństwa, skuteczności wprowadzonych środków zaradczych. - - dodał.

Oświadczył, że przy tym tempie wzrostu zakażeń, zdaniem lekarzy "powinno 30 proc. łóżek wystarczyć" dla chorych z COVID-19. - - powiedział członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych.

Pytany o rekomendacje dla rządu, prof. Horban powiedział, że istnieje możliwość, że zostaną w Polsce wprowadzone większe restrykcje wzorem innych państw Europy Zachodniej.

- - powiedział. Zaznaczył, że najbliższe dni będą decydujące. - - tłumaczył prof. Horban.

Zwrócił uwagę, że wraz ze wzrostem zakażeń rośnie także liczba osób, które umierają. - - powiedział prof. Horban. Dodał, że "nawet jeśli śmiertelność będzie mniejsza niż 1 proc., a liczba zakażeń będzie 50 tys. dziennie, to liczba osób wymagających leczenie w szpitalu będzie zdecydowanie większa. Bez totalnej rujnacji systemu ochrony zdrowia w istniejących strukturach, a więc w szpitalach czy sanatoriach - możemy przeznaczyć na chorych 30 proc. łóżek".

Podkreślił, że "szpitale tymczasowe są ostatnią - czwartą linią obrony, która jest aktem rozpaczliwym". Powiedział, że szpitale te są budowane, ponieważ trzeba być gotowym na najgorszy scenariusz. - - zaznaczył.

Pytany o skutki trwających od kilku dni demonstracji, prof. Horban powiedział, że w dużych miastach to poważne zagrożenie epidemiologiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj