Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze mają problem z zadaniami od ministra. Lista wątpliwości rośnie z każdym dniem

10 września 2020, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lekarz
<p>Lekarz</p>/Shutterstock
Poradnie POZ mogą zlecać testy na obecność koronawirusa. Teoretycznie. Bo lista wątpliwości rośnie z każdym dniem. 

– mówi dr Joanna Zabielska-Cieciuch z Porozumienia Zielonogórskiego. – Teoretycznie zgodnie z rozporządzeniami ministra zdrowia, z których ostatnie wczoraj weszło w życie, lekarz POZ po teleporadzie może wystawić skierowanie na test koronawirusowy, jeśli pacjent zgłasza jednocześnie temperaturę powyżej 38 st., kaszel, duszności, utratę węchu lub smaku. W innych przypadkach może wypisać skierowanie dopiero po badaniu w przychodni lub u pacjenta w domu. Może też decydować o przedłużeniu izolacji, jeśli objawy zakażenia nie ustępują. Teoretycznie, bo system Gabinet.gov.pl, który wyposażony w te funkcje miał działać, w wielu poradniach odmówił współpracy.

– mówią nam lekarze POZ z różnych części kraju. Dowiadują się, że aby korzystać z aplikacji, trzeba złożyć wniosek do Centrum e-Zdrowia (CeZ). Na nadanie uprawnień administratora trzeba czekać. Dopiero administrator może dodawać do aplikacji nowych użytkowników, czyli konkretnych lekarzy. Ale tu pojawia się kolejny problem: nie można tego zrobić. Taki problem techniczny wystąpił m.in. w Białymstoku, Zielonej Górze, Łodzi.

– opisuje dr Tomasz Zieliński, prezes lubelskiego związku lekarzy rodzinnych. Dlatego część placówek miała go już na stanie, a niektórzy lekarze korzystali z niego. – – dodaje dr Zabielska-Cieciuch. I przekonuje, że nie byłoby tego szaleństwa, gdyby lekarze odpowiednio wcześniej dostali instrukcje, jak postępować.

– mówi dr Zieliński. – .

– ocenia Marek Sobolewski, lekarz POZ z Białej Podlaskiej. – .

Lekarze POZ alarmują, że sanepid wysyła do nich pisma, których nie rozumieją. Na przykład na Śląsku poradnie zostały poinformowane, że „każda przychodnia powinna już posiadać dostęp do Gabinet.gov.pl”. I że „zgodnie z nowym rozporządzeniem to lekarz wydaje decyzje o kwarantannie czy izolacji i decyduje o długości jej trwania”. Sanepid zobowiązuje też placówki do uruchomienia całodobowej linii telefonicznej czynnej także w święta, dostępnej dla inspekcji sanitarnej.

Dlatego Kolegium Lekarzy Rodzinnych apeluje do środowiska medyków: „Kategorycznie oświadczamy, iż wszelkie żądania organów Sanepid, dotyczące np. podania takiego telefonu, a także tego, iż to lekarz POZ ma obowiązek (a nie prawo) zlecania badań w kierunku koronawirusa oraz podejmowania decyzji o kierowaniu pacjenta do izolacji domowej, są nieprawdziwe. (…) Pamiętajcie, że w ustawie o chorobach zakaźnych obowiązują wszystkie artykuły, ale dominującym jest art. 28” (mówi o tym, że lekarz w razie podejrzenia lub rozpoznania choroby zakaźnej kieruje pacjenta do szpitala specjalistycznego i powiadamia o tym inspektora sanitarnego).

– mówi dr Alek Biesiada, przedstawiciel Młodych Lekarzy Rodzinnych.

Spytaliśmy MZ m.in. o wątpliwości medyków, a także o to, czy odnotowuje techniczne problemy i jaka ewentualnie jest ich skala. Do czasu zamknięcia wydania nie dostaliśmy odpowiedzi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj