- powiedział szef resortu zdrowia.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podał, że chodzi o dwóch Polaków, którzy nie zdecydowali się wrócić poprzednim transportem z Wuhan. "Transport będzie organizowany poprzednio przy pomocy rządu Francji" - poinformował. Dodał, że w organizację zaangażowane są także Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Obrony Narodowej.
Minister zdrowia w środę powiedział, że dotychczas w Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku koronawirusa. - zapewnił.
- powiedział Szumowski.
Minister poinformował, że cała grupa Polaków, którzy wrócili z Wuhan, w środę opuści 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu. - zapewnił Szumowski. Czterokrotnie wykonano im badania na obecność koronawirusa.
W niedzielę 2 lutego we Wrocławiu wylądowały samoloty z 30 Polakami, którzy wrócili z Wuhanu. Pasażerowie trafili na badania i obserwację do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego. Zostali już trzykrotnie zbadani na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 i wszystkie badania wykluczyły zakażenie.
Rzeczniczka szpitala Marzena Kasperska poinformowała PAP, że w poniedziałek lekarze czwarty raz pobrali próbki do badań na obecność koronawirusa. Zostały one wysłane do Państwowego Zakładu Higieny.
– powiedziała rzeczniczka.
Epidemia COVID-19, wywołana koronawirusem SARS-CoV-2, który powoduje groźne dla życia zapalenie płuc, wybuchła w grudniu w mieście Wuhan w prowincji Hubei w środkowych Chinach i rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie. Według najnowszych danych dotąd koronawirusem zaraziło się 71 tys. ludzi na świecie, przy czym zdecydowana większość (70,548 tys.) w Hubei.
W Chinach kontynentalnych zmarło 1770 osób, a wyleczono – ok. 8,4 tys. Poza Chinami kontynentalnymi zanotowano pięć zgonów – w Japonii, na Filipinach, we Francji, Hongkongu i na Tajwanie.