Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: leczenie bólu przewlekłego największym wyzwaniem dla lekarzy

11 grudnia 2019, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Chora kobieta leży w łóżku
Chora kobieta leży w łóżku/Shutterstock
Aż 93 proc. Polaków skarży się na ból często obniżający jakość życia; największym wyzwaniem dla lekarzy jest leczenie bólu przewlekłego – powiedział dr hab. Michał Sobstyl podczas spotkania dziennikarzami. U niektórych pacjentów - dodał - pomaga jedynie stymulacja rdzenia kręgowego.

Z udostępnionych podczas spotkania badań Global Pain Index wynika, że na ból skarży się 93 proc. Polaków, aż 67 proc. badanych twierdziło, że jest on tak dotkliwy, że znacząco obniża ich jakość życia. Niektóre osoby cierpią do tego stopnia, że mają myśli samobójcze, a nawet próbowały już odebrać sobie życie. Dlatego bardzo ważne jest umiejętne i skuteczne leczenie bólu, szczególnie bólu przewlekłego, opornego na leki i inne powszechnie stosowane metody przeciwbólowe.

Kierownik Kliniki Neurochirurgii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie dr hab. n. med. Michał Sobstyl wyjaśnił, że za ból przewlekły uznaje się taki, który nieprzerwanie trwa co najmniej od trzech miesięcy. - – dodał.

W leczeniu bólu najczęściej stosowane są leki oraz rozmaite blokady przeciwbólowe. W blokadach wykorzystuje się tzw. termolezję, czyli termiczne uszkodzenie wolnych zakończeń bólowych, odbierających bodźce bólowe z okolic kręgosłupa. Stosuje się też środki farmakologiczne, podawane na przykład w okolicy nadoponowej (blokady nadoponowe). Rdzeń kręgowy - podobnie jak mózgowie - otoczony jest trzema oponami, ta zewnętrzna to opona twarda.

Szczególne trudności sprawiają bóle neuropatyczne najczęściej powodowane mechanicznym uszkodzeniem nerwów obwodowych lub dyskopatią lędźwiową (zwyrodnienie krążków międzykręgowych, zwanych dyskami, izolujących poszczególne trzony kręgów). - – powiedział dr hab. Sobstyl.

Największe kłopoty z leczeniem tego bólu są wtedy, gdy dochodzi do zapamiętania bólu przez mózg. Wtedy bardziej skuteczne są metody odcinające bodźce bólowe przechodzące w rdzeniu kręgowym do mózgu. W takich sytuacjach pomocna jest neurostymulacja rdzenia kręgowego. - – dodał specjalista.

Stymulacja rdzenia kręgowego polega na działaniu niewielkim prądem elektrycznym na okolicę tzw. sznurów tylnych rdzenia kręgowego. W tym celu wszczepia się elektrody do przestrzeni nadoponowej rdzenia kręgowego, a pod skórą w okolicy górnej części pośladków umieszczany jest implant wytwarzający impulsy. Stymulacja ta zatrzymuje przewodzenie bodźców bólowych do mózgu, a pacjent odczuwa jedynie mrowienie. - – twierdzi dr hab. Sobstyl.

Do takiego zabiegu kwalifikują się osoby, u których ból przewlekły występuję co najmniej 6 miesięcy i nie poddaje się innym metodom terapii. Może być on wykonywany także u osób z bólami neuropatycznymi połączonymi z obrzękiem kończyny dolnej lub górnej oraz zaburzeniami krążenia w kończynie.

Jeszcze innym wskazaniem do takiego zabiegu jest ból wywołany dławicą piersiową, niedokrwieniem mięśnia sercowego, odczuwany podczas wysiłku lub silnych emocji. Z danych przedstawionych podczas warsztatów dziennikarskich wynika, że choroba ta związana jest z miażdżycą naczyń wieńcowych (doprowadzających krew do serca) i występuje u 20-40 osób na 1000 mieszkańców, głównie po 40.-50. roku życia.

Dławica piersiowa nazywana też dusznicą bolesną () jest tzw. stabilną chorobą wieńcową i można ją leczyć przy użyciu tzw. balonikowania (angioplastyki) poszerzającego zarośnięte blaszkami miażdżycowymi i zwężone tętnice wieńcowe. Czasami jednak jej zastosowanie nie jest możliwe i nie pomagają leki, wtedy u niektórych pacjentów również można rozważyć stymulację rdzenia kręgowego.

Dr hab. Sobstyl zapewnił, że zabieg ten bywa pomocny także w przypadku tzw. krytycznego niedokrwienia kończyn dolnych, występującego u chorych na cukrzycę lub z nadciśnieniem tętniczym. Poza tym może być stosowany u chorych po nieudanych operacjach kręgosłupa, leczenia dyskopatii.

- – twierdzi dr hab. Sobstyl. W opornej dusznicy bolesnej skuteczność stymulacji rdzenia kręgowego sięga 80-90 proc., a w bólach neuropatycznych w zależności od przyczyny od 65 do 85 proc., np. w neuralgii popółpaścowej - 82 proc., a w bólu fantomowym - 62 proc.

- - przekonywał dr hab. Sobstyl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj