Od 1 grudnia w całej Polsce lekarze mogą wystawiać zwolnienia wyłącznie w postaci elektronicznej; papierowe są wykorzystywane jedynie w wyjątkowych sytuacjach, na przykład w razie awarii prądu, braku dostępu do internetu czy podczas wizyt domowych, gdy lekarz nie ma przy sobie mobilnego sprzętu komputerowego czy smartfonu.
– powiedziała prezes ZUS.
– stwierdziła prof. Uścińska.
Jak podkreśliła, z doświadczeń innych państw, które wprowadziły już e-zwolnienia, wynika, że niewielka część lekarzy wystawia papierowe zwolnienia. – – wyjaśniała prezes ZUS. Zaznaczyła, że Zakład analizuje wszystkie przypadki, w których lekarz wystawił zwolnienie papierowe. – – dodała.
Prof. Uścińska poinformowała, że tygodniowo wystawianych jest ok. 400-500 tys. elektronicznych zaświadczeń lekarskich, a w grudniu z uwagi na zwyczajową wysoką zachorowalność było to nawet 600 tys. dokumentów. – – oświadczyła.
Zwróciła uwagę, że profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS, pozwalający wystawiać e-zwolnienia, ma w tej chwili 99,9 proc. lekarzy. –– dodała szefowa Zakładu.
Oceniła, że wprowadzenie e-zwolnień było trudną i wymagającą reformą. – – powiedziała prof. Uścińska.
Prezes ZUS przypomniała, że jeszcze w listopadzie 2017 r. jedynie 6 proc. lekarzy wystawiało e-zwolnienia, we wrześniu 2018 r. było to już 40 proc., a na koniec listopada 2018 r. – 70 proc. – mówiła szefowa ZUS.