Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z wadliwymi chińskimi szczepionkami. Zatrzymano 15 osób

25 lipca 2018, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Skandal z chińskimi szczepionkami przeciwko wściekliźnie
Skandal z chińskimi szczepionkami przeciwko wściekliźnie/PAP/EPA
Chińska policja zatrzymała szefową firmy Changsheng Biotechnology Gao Junfang i 14 innych osób uwikłanych w skandal z wadliwymi szczepionkami, który wstrząsnął opinią publiczną i zaszkodził wizerunkowi krajowej branży leków – podały we wtorek chińskie media.

Skandal wybuchł w ubiegłym tygodniu, gdy ujawniono, że firma dopuszczała się nieprawidłowości przy wytwarzaniu szczepionek przeciwko wściekliźnie, fałszując raporty na temat produkcji i kontroli produktów oraz dokonując samowolnych zmian w parametrach procesu produkcyjnego i służącej jemu aparaturze.

W związku z tym chiński Urząd Żywności i Leków nakazał Changsheng Biotechnology - drugiemu na liście największych wytwórców szczepionek przeciwko wściekliźnie w Chinach – wstrzymanie produkcji i wycofanie wszystkich swych produktów z rynku.

11189545-kontrola-w-poszukiwaniu-wadliwych.jpg
Kontrola w poszukiwaniu wadliwych chińskich szczepionek przeciwko wściekliźnie

Dodatkowego negatywnego rozgłosu nadała całej sprawie opublikowana w piątek przez władze informacja, iż Changsheng ukarano wysoką grzywną za sprzedanie 252 tysięcy wadliwych dawek szczepionki Di-Per-Te przeciwko błonicy, kokluszowi i tężcowi. Szczepionkę tę podaje się obowiązkowo niemowlętom po osiągnięciu przez nie wieku trzech miesięcy. Zakwestionowane dawki miały niewystarczającą skuteczność, ale według producenta nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia.

Kwota grzywny wynosiła 2,58 miliona juanów (równowartość 1,4 miliona złotych), do czego doszedł przepadek uzyskanych ze sprzedaży wadliwych szczepionek 859 tysięcy juanów (467 tysięcy złotych).

Postępowanie firmy skrytykowali prezydent Chin Xi Jinping i premier Li Keqiang, zapowiadając dochodzenie i surowe kary dla winnych. We wtorek władze podały, że policjanci zatrzymali w tej sprawie 15 podejrzanych, w tym prezes firmy Changsheng i zarazem posiadaczkę największego pakietu jej akcji Gao Junfang. Dochodzenie przeciwko nim jest w toku – podano.

11189511-producent-szczepionek-mial-falszowac.jpg
Producent szczepionek miał fałszować raporty na temat produkcji i kontroli produktów

Oprócz policji swoje śledztwo przeciwko firmie wszczęła Centralna Komisja Inspekcji Dyscypliny czyli państwowa agencja antykorupcyjna. Własne dochodzenia prowadzą też Urząd Żywności i Leków oraz Komisja Regulacyjna do spraw Papierów Wartościowych.

Skandal ten wywołał falę oburzenia w chińskim społeczeństwie i dodatkowo nadwyrężył zaufanie do krajowego przemysłu farmaceutycznego, który w ostatnich latach notował dynamiczny wzrost, ale trapiony jest skandalami – oceniają chińskie i zachodnie media.

11189441-policja-w-chinach-kontroluje-sklad.jpg
Policja w Chinach kontroluje skład ze szczepionkami

Cena notowanych na giełdzie w Shenzhen akcji Changshengu spadła we wtorek po raz siódmy z rzędu o 10 proc., co stanowi maksymalny dopuszczalny dzienny limit. Łącznie od połowy lipca mierzona cenami akcji wartość firmy zmniejszyła się o 12,5 miliardów juanów (1,83 miliarda dolarów amerykańskich), czyli o ponad połowę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj