Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie powinna trafić osoba z podejrzeniem udaru mózgu?

31 października 2016, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Korytarz
Korytarz/Shutterstock
Osoba z podejrzeniem udaru mózgu powinna być transportowana bezpośrednio do szpitala z oddziałem neurologicznym, który zajmuje się leczeniem takich pacjentów - wskazuje resort zdrowia. Z danych NIK wynika, że co trzeci taki pacjent trafia do szpitali bez oddziałów udarowych.

W niedawnym raporcie Najwyższa Izba Kontroli informowała, że znaczna część pacjentów z podejrzeniem udaru mózgu trafia do szpitali bez oddziałów udarowych, mimo że w Polsce istnieje rozbudowana sieć placówek z dobrze przygotowanymi oddziałami lub pododdziałami udarowymi. Jednocześnie Izba oceniała, że leczenie w specjalistycznej placówce nawet czterokrotnie zwiększa szanse pacjenta na przeżycie udaru i normalne funkcjonowanie.

Resort zdrowia, poproszony przez PAP o komentarz do tego raportu, przywołuje dane, z których wynika, że w Polsce funkcjonują 163 szpitalne oddziały udarowe, które są wyspecjalizowane w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego. - - ocenia resort.

MZ podkreśla, że .

Ministerstwo zaznacza jednocześnie, że gdyby z różnych powodów tak się nie stało (np. pacjent musiał być zabezpieczony do dalszego transportu w najbliższym szpitalu), wówczas w razie konieczności szpital zobowiązany jest zapewnić niezwłoczny transport sanitarny pacjenta po urazie lub w stanie nagłego zagrożenia zdrowia do najbliższej placówki udzielającej świadczeń zdrowotnych w odpowiednim zakresie.

Jednocześnie MZ dodaje, że obecne przepisy.

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2014 r., udar mózgu na przestrzeni lat 2000-2012 stanowił na świecie drugą, po chorobach serca, przyczynę zgonów osób dorosłych.

Polska jest drugim, po Rosji, krajem w Europie o największym odsetku zgonów spowodowanych udarami mózgu. Odsetek ten jest u nas ponad dwukrotnie wyższy niż we Francji, Niemczech, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii. I choć w Polsce w ostatnich latach liczba zarejestrowanych przypadków udaru, będącego jednym z najcięższych powikłań choroby nadciśnieniowej, zmniejszyła się z 94,9 tys. w 2009 r. do 89,9 tys. w 2014 r. to ciągle pozostajemy w tyle za rozwiniętymi krajami europejskimi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj