Dziennik Gazeta Prawana logo

Co dziesiąty pacjent umiera w ciągu roku od zawału serca

5 marca 2015, 22:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
zawał serce
zawał serce/Shutterstock
10 procent osób po zawale serca umiera w ciągu roku od wypisu ze szpitala. Opieka nad takimi pacjentami, edukacja i odpowiednia rehabilitacja - to elementy wymagające poprawy. Dyskutowali o tym eksperci i parlamentarzyści w sejmie podczas konferencji "Zawał serca - jak uniknąć, jak przeżyć?"

Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. Zbigniew Karalus powiedział, że zaledwie jedna czwarta chorych po zawale jest rehabilitowana. Dodał, że szczególnie ważne są pierwsze miesiące po wyjściu ze szpitala, kiedy chory musi zmienić styl życia, dietę i regularnie przyjmować leki.

Kardiolog prof. Janina Stępińska podkreśliła, że zawał serca to choroba na całe życie. W zależności od stopnia uszkodzenia mięśnia sercowego chorzy wymagają różnej opieki. Poważnym problemem jest też ograniczony dostęp do kardiologów.

Rocznie około 80 tysięcy osób doznaje zawału serca. Polska jest w czołówce europejskiej pod względem leczenia ostrych zespołów wieńcowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj