Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak walczyć z ebolą? Konkretny plan

29 października 2014, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wirus eboli
Wirus eboli/Shutterstock
Rozwinięte kraje nie mogą chować się przed ebolą za własnymi granicami - uważa australijski ekspert Tim Inglis. Badacz z Uniwersytetu Zachodniej Australii opublikował swój komentarz we wpływowym tygodniku naukowym „Nature”. Jego zdaniem, prawdziwą debatę o tym, jak pokonać epidemię, zaciemnia polityczna panika i medialny hałas.

Według Inglisa, teraz walka z ebolą powinna odbywać się w Afryce i nikt z zachodnich krajów nie powinien być krytykowany za to, że jedzie tam pomagać, nawet jeśli ceną miałoby być przywleczenie wirusa do takich krajów jak Australia czy USA. Z taką krytyką - pisze autor - spotkali się pracownicy służby zdrowia, którzy walczyli z ebolą w Afryce i wrócili do Australii. Tim Inglis zamierza zabrać ze sobą do Afryki przenośne laboratorium wspomagające diagnozowanie choroby. Taka - konkluduje badacz - powinna być teraz walka z ebolą: odważna i oparta na badaniach naukowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj