Dziennik Gazeta Prawana logo

Co druga kobieta i co trzeci mężczyzna ma chorobę, która zagraża życiu

9 września 2014, 02:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mężczyzna u lekarza
Mężczyzna u lekarza/Shutterstock
Co druga kobieta i co trzeci mężczyzna cierpi na przewlekłe choroby żył. Jednak ponad 60 procent pacjentów ignoruje dolegliwości związane z żylakami i nie szuka pomocy u lekarza.

Profesor Krzysztof Ziaja ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że ból, uczucie ciężkości, kurcze oraz obrzęki nóg świadczą o niewydolności żylnej i prowadzą do groźnych powikłań. Mogą powstawać trudno gojące się owrzodzenia lub zakrzepicę, która bezpośrednio zagraża życiu.

Profesor Tomasz Urbanek z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Naczyń Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wyjaśnia, że do powstawania żylaków, a w konsekwencji niewydolności żylnej przyczynia się długotrwałe siedzenie lub stanie, nadwaga i otyłość, a także ciąża i przyjmowanie leków hormonalnych. 

Aby mieć zdrowe nogi lekarze zalecają dużo ruchu, spacery, pływanie, jazdę na rowerze. Jeżeli spędzamy w pozycji siedzącej w pracy kilka godzi dziennie warto w tym czasie chociaż poruszać stopami. 

Do najczęstszych metod leczenia niewydolności żył należy noszenie podkolanówek lub pończoch o stopniowanym ucisku, leczenie farmakologiczne i chirurgiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj