Pomimo, że większość Polaków zna elementarne reguły higieny jamy ustnej, to dziwi fakt, że prawie 800 tys. dorosłych obywateli naszego kraju nie ma nawet własnej szczoteczki do zębów!

Reklama

Alarmujący stan

Dentyści są co najmniej zaniepokojeni, żeby nie powiedzieć – przerażeni tym, że zaledwie 10% Polaków na co dzień korzysta z nici dentystycznych, a mniej niż 5% stosuje płyn do płukania ust. W konsekwencji co prawda myjemy zęby, ale robimy to nieumiejętnie. Szczoteczką nie jesteśmy często w stanie dobrze wyczyścić przestrzeni między zębowych, a tam bez przeszkód rozwijają się bakterie powodujące próchnicę i inne, poważne choroby jamy ustnej. Nici dentystyczne szybko usuwają zalegające między zębami resztki jedzenia, ale trzeba ich w ogóle używać, aby w pełni chronić zęby. Zapominamy również o myciu języka czy policzków, a również i tam rozwijają się chorobotwórcze bakterie.

Powodem tego stanu rzeczy jest często to, że młodzi ludzie nie wyrobili w sobie dobrych nawyków mycia i czyszczenia zębów oraz całej jamy ustnej. Potrzeba więc prowadzić szeroko zakrojone kampanie społeczne, uświadamiające, jakie przybory i środki należy stosować do higieny jamy ustnej. Dziś wiedza naszych dzieci na temat konieczności stosowania obok szczoteczki do zębów i pasty, także nici dentystycznych i płukanek do zębów jest znikoma.

Zatrważające statystyki

Raport Eurobarometr wykonany w 2009 roku przez TNS Opinion & Social, publikowany raz na pięć lat, nie pozostawia złudzeń. Polacy są na bakier z higieną jamy ustnej. Wielu z nich nie posiada własnej szczoteczki do zębów. Mało który naród w Europie posiada tak zaniedbane uzębienie jak Polacy.

W Polsce tylko co czwarty Polak ma kompletne uzębienie. A jak jest w Europie?

Jedynie Estończycy i Węgrzy mają gorszy stan uzębienia od Polaków i bynajmniej nie jest to powód do dumy. Średnia dla Unii Europejskiej wyniosła 41%. Najbardziej zadbane, własne zęby mają Maltańczycy i Cypryjczycy – po 57% społeczeństwa. Skąd tak duży problem z utrzymaniem zdrowej kondycji zębów w Polsce? Dentyści mówią, że Polacy są sami sobie winni, ponieważ nie myją zębów regularnie i nie odwiedzają nawet raz do roku gabinetów lekarskich. Pozwalają, aby zęby zostały dosłownie zjedzone przez próchnicę i same wypadły. Nawet młodzi ludzie, nastolatki, mają zęby zaatakowane tą chorobą. Aż 90% 15-latków posiada zaawansowaną próchnicę. Źle wróży to dla stanu uzębienia dorosłych już pacjentów.

Jak często odwiedzamy gabinet dentystyczny?

Eurobarometr pokazał, że 66% Polaków przegląd zębów robi raz do roku. Dla porównania, średnia dla Unii Europejskiej w tej dziedzinie wynosi 43%, a dla Holandii tylko 17%. Holendrzy skrupulatnie dbają o swoje zęby i odwiedzają gabinet dentystyczny co najmniej raz w roku w 83% przypadków. Dziwi to tym bardziej, że w ankiecie Eurobarometr aż 83% polskich respondentów odpowiedziało, że do najbliższego dentysty ma mniej niż 30 minut drogi.

Reklama

Najczęściej Polacy odwiedzają dentystę z uwagi na:
Nagły atak bólu zębów i dziąseł,
Mechaniczny uraz zęba – ukruszenie, złamanie,
Profilaktykę,
Poprawę estetyki uzębienia.



Stomatolodzy zamiast dbać o utrzymywanie zębów w dobrej kondycji, najczęściej w polskich gabinetach zmuszonych jest do zajmowania się kompletną odbudową uzębienia i wytwarzaniem protez ruchomych. Za stałe protezy wyższej klasy pacjenci muszą płacić z własnej kieszeni, a są to kwoty wynoszące około 10 tys. zł za jeden łuk zębów.

Brak higieny

Podstawowym problemem dla Polaków jest to, że nie zachowujemy elementarnych zasad higieny jamy ustnej. Aż 3,8 mln Polaków, jak wynika z sondy przeprowadzonej przez Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim Clinic nie myje w ogóle zębów, a 9% robi to przez minutę, co jest czasem niewystarczającym dla odpowiedniego oczyszczenia zębów.

Jeśli już zęby myjemy, to robimy to niedbale, zbyt krótko, bez skupienia się na umyciu każdej przestrzeni w jamie ustnej, łącznie z językiem i policzkami. Tylko 8% Polaków myje zęby przez zalecane przez dentystów 3 minuty. 19% Polaków myje zęby tylko raz dziennie, a dwa razy dziennie myje je nieco ponad połowa z nas.

W obliczu dzisiejszych metod dentystycznych i wszechstronnej dostępności środków do szczotkowania zębów, dziwi fakt, że Polacy mają tak tragiczny stan uzębienia. Niezbędna jest edukacja w zakresie poprawnej higieny naszych zębów, inaczej ich kondycja w całym społeczeństwie jeszcze bardziej się pogorszy.