Ginekolog Paweł Siekierski ze Szpitala Świętej Zofii w Warszawie wyjaśnia w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że nietrzymanie moczu jest spowodowane osłabieniem mięśni dna miednicy, które nie zaciskają prawidłowo cewki moczowej.

Reklama

Może pojawić się przy kaszlu, kichaniu, śmiechu czy podbiegnięciu. Występuje częściej u kobiet, które rodziły dzieci. W początkowym etapie choroby leczeniem wspomagającym jest ćwiczenie mięśni dna miednicy.

Nietrzymanie moczu uważane jest za temat krępujący i wstydliwy. Niemal połowa pacjentów nie zgłasza tych problemów lekarzowi pierwszego kontaktu. Chorobę w zależności od przyczyn i rodzaju można leczyć farmakologicznie lub operacyjnie.

Od dziś do końca czerwca po raz piąty w Polsce jest obchodzony Światowy Tydzień Kontynencji, który ma na celu między innymi popularyzowanie problematyki nietrzymania moczu.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>