Dziennik.pl logo

Przez lata gościł na polskich stołach. Ten grzyb może zabić 20 lat po zjedzeniu

Krowiak Podwinięty
Przez lata gościł na polskich stołach. Ten grzyb może zabić 20 lat po zjedzeniu/PAP Archiwalny
Zbierali go nasi rodzice i dziadkowie, ale przekonanie o jego bezszkodliwości to niebezpieczny mit. Ten grzyb zawiera substancje toksyczne, które mogą doprowadzić do tragedii nawet po dwóch dekadach. Sprawdź, dlaczego ten popularny grzyb z naszych lasów stanowi śmiertelne zagrożenie.

Wieloletnia pomyłka

Krowiak podwinięty, powszechnie nazywany olszówką, przez dekady gościł na polskich stołach, gdyż uważano go za wartościowy grzyb jadalny. Współczesna medycyna i mikologia nie pozostawiają jednak wątpliwości - skonsumowanie tego gatunku niesie ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo, a tragiczne skutki mogą ujawnić się nawet dwie dekady po jego spożyciu.

Krowiak podwinięty to grzyb należący do rodziny krowiakowatych. W języku potocznym bardzo często bywa nazywany olszówką, choć z punktu widzenia systematyki nazwa ta jest zarezerwowana dla jego "kuzyna" - krowiaka olszowego. Ta powszechna pomyłka nazewnicza wynika z faktu, że niegdyś oba te grzyby nie były od siebie rozróżniane i traktowano je zbiorczo jako jeden gatunek.

W przeszłości krowiak podwinięty był uznawany za prawdziwy przysmak. Panowało wówczas powszechne przekonanie, że po obgotowaniu grzyb całkowicie traci swoje właściwości trujące. Obecnie, dzięki przeprowadzeniu licznych badań naukowych, jednoznacznie klasyfikuje się go jako grzyb trujący.

Jak wygląda krowiak podwinięty i gdzie można go spotkać?

Rozpoznanie tego gatunku wymaga uwagi na charakterystyczne cechy anatomiczne. Krowiak podwinięty odznacza się wyraźnie podwiniętymi brzegami kapelusza oraz jego charakterystycznym, wklęsłym kształtem. Barwa owocnika jest z reguły żółtobrązowa lub oliwkowa.

Najczęściej spotkamy go pod:

  • dębem,
  • brzozą,
  • sosną.

Źródło: Rynek Zdrowia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrzez lata gościł na polskich stołach. Ten grzyb może zabić 20 lat po zjedzeniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj