Dziennik Gazeta Prawana logo

31 maja przypada Światowy Dzień bez Tytoniu. Można z niego zrezygnować i wcale nie jest to aż tak trudne

28 maja 2021, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
laboratorium
fot. materiały prasowe
Obchodzony 31 maja Światowy Dzień bez Tytoniu ma zwrócić uwagę na powszechność nałogu palenia, związane z używaniem tytoniu negatywne skutki zdrowotne oraz zachęcić do jego rzucenia. Jest też dobrą okazją, by przypomnieć o alternatywach dla palaczy, które mogą okazać się skutecznym wsparciem w tym procesie.

Rewolucja technologiczna dosięga najróżniejszych branż, na pierwszy rzut oka nawet luźno kojarzonych z innowacjami. Tak też jest z produktami dostarczającymi nikotyny, które od klasycznych papierosów przeszły długą drogę do obecnych, potencjalnie mniej szkodliwych dla zdrowia rozwiązań.

Polacy też prowadzą badania nad alternatywami dla tytoniu

Dr hab. inż. Artur Badyda, prof. Politechniki Warszawskiej zajmuje się m.in. problematyką jakości powietrza i wpływu zanieczyszczeń obecnych w powietrzu na zdrowie ludzi. W dymie tytoniowym – jak mówi – występuje wiele substancji chemicznych i zanieczyszczeń, z których część również obecna jest w zanieczyszczonym powietrzu i dlatego zainteresował się tym tematem. Profesor wskazuje na przeprowadzone pod jego kierownictwem badania, w ramach których linie komórkowe, czyli sztucznie wyhodowane komórki (w tym przypadku komórki nabłonka oddechowego człowieka), narażone zostały na różne substancje pochodzące z trzech różnych rodzajów wyrobów nikotynowych (tradycyjnego papierosa, podgrzewacza tytoniu i e-papierosa) oraz na ich różne stężenia.– Gdy rozkodowaliśmy wyniki badań, widać było wyraźnie szkodliwy wpływ dymu z papierosa tradycyjnego. Nieco mniejszy, ale widoczny efekt toksycznego oddziaływania na komórki widoczny był w przypadku podgrzewacza tytoniu, natomiast w przypadku ekstraktu pochodzącego z aerozolu z e-papierosa można było stwierdzić, że ten efekt można uznać za nietoksyczny. Nie powodował szczególnie negatywnych efektów w postaci zatrzymania replikacji DNA w  komórkach nabłonka czy zatrzymania rozwoju cyklu komórkowego, co stwierdziliśmy w przypadku pozostałych dwóch ekstraktów – wyjaśnia prof. Badyda, ale jednocześnie przypomina, że jest to wynik badania przeprowadzonego jedynie na poziomie komórkowym i że na tej podstawie nie można stwierdzić, że e-papierosy nie są szkodliwe dla zdrowia człowieka.

Warto wiedzieć, że w Poznaniu działa specjalistyczna jednostka badawcza – eSmoking Institute . – Wyniki naszych badań wskazują, i jest to tożsame z wynikami badań z innych krajów, że elektroniczne papierosy są potencjalnie mniej szkodliwe od papierosów tradycyjnych – mówi dr Michał Kozłowski z eSI. Instytut powstał, by badać i certyfikować zarówno urządzenia, czyli e-papierosy, jak i same liquidy w nich stosowane, a także cechy i szkodliwość aerozolu powstającego w wyniku używania e-papierosa.

E-papierosy jako narzędzie programów rządowych

Z kolei prof. dr hab. Andrzej Sobczak, kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Wydziału Farmaceutycznego z Oddziałem Medycyny Laboratoryjnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, wskazuje, że przeciwnicy e-papierosów w ogóle nie podejmują kwestii redukcji szkód przy przejściu na e-papierosy, a to bardzo cenny efekt dla zdrowia całego społeczeństwa. – Faktycznie można stwierdzić, że e-papieros może być drogą do zmniejszenia szkód wyrządzonych przez tradycyjne papierosy. Takie programy z użyciem e-papierosów wdraża się w Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii i USA, gdzie programy redukcji szkód za pomocą e-papierosów są już realizowane na poziomie rządowym – mówi profesor. Jednym z ostatnich ważnych opracowań na ten temat jest przywoływany często przez ekspertów raport Public Health England, który mówi, że ponad 27 proc. palaczy w Wielkiej Brytanii, którzy rzucili palenie, w ciągu poprzedzających 12 miesięcy wykorzystało w tym celu urządzenia do wapowania, 15,5 proc. wybrało nikotynową terapię zastępczą, 2,7 proc. wybrało środki na receptę, a 4,4 proc. zdecydowało się na farmakoterapię.

Światowy Dzień bez Tytoniu może być kolejną okazją, by mówić o skutkach palenia i o alternatywach, które są potencjalnie mniej szkodliwe dla zdrowia i – co najważniejsze – mogą być skutecznym wsparciem w rozstawaniu się z nałogiem.

Materiał powstał we współpracy z eSI

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj