Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak rozwój technologii pomaga walczyć ze słabościami

24 marca 2021, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
spacer
shutterstock
Rewolucja technologiczna dosięga najróżniejszych branż, na pierwszy rzut oka nawet luźno kojarzonych z innowacjami. Tak też jest z produktami dostarczającymi nikotyny, które od klasycznych papierosów przeszły długą drogę do obecnych, potencjalnie mniej szkodliwych dla zdrowia rozwiązań.

Przyjrzyjmy się alternatywom dla palaczy. Kilka dni temu kolejny naukowiec określił e-papierosy jako skuteczne narzędzie do wychodzenia z nałogu palenia.  Profesor  Frank Baeyens z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven (Belgia) poinformował, że prowadzone na jego macierzystym uniwersytecie badania dowodzą, iż  40 proc. Belgów, którzy podjęli zakończoną sukcesem próbę rzucenia palenia, używało podczas tego procesu e-papierosów. Ponadto, określił je jako znacznie mniej szkodliwe od zwykłych papierosów. W swoich wypowiedziach posługiwał się zresztą doświadczeniami brytyjskimi. Do podobnych wniosków doszli bowiem autorzy najnowszego, siódmego już raportu Public Health England (PHE), brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego. W raporcie jest mowa o tym, że e-papierosy są nawet  bardziej skutecznym narzędziem wspomagającym porzucenie palenia, niż nikotynowa terapia zastępcza.

Przez wiele lat palacze szukający alternatyw mieli do wyboru jedynie metody farmakologiczne, ale w ostatnich latach zyskiwali coraz więcej możliwości wyboru produktów, które potencjalnie mogą redukować szkodliwy wpływ nałogu na zdrowie. Problemem w Polsce jest nadal mała wiedza na temat dostępnych możliwości i brak znajomości badań, które za nimi stoją. Dochodzi do wrzucania wszystkich produktów do jednego worka, zwanego „papierosami elektronicznymi”, a to błędne myślenie. Zwłaszcza, że na rynku istnieje kilka kategorii, a wśród nich wspomniane e-papierosy (tzw. vapour products), produkty do podgrzewania tytoniu, wśród których jednym z najnowszych jest np. glo Hyper, ponadto hybrydy, a także relatywnie nowy w Polsce tytoń do żucia w saszetkach.

Według licznych międzynarodowych badań, są to  produkty potencjalnie mniej szkodliwe dla zdrowia (od około 90 do 95 proc. w porównaniu z klasycznymi papierosami). Na przykład podgrzewacz tytoniu nie spala, a podgrzewa tytoń, dzięki czemu palący ma porównywalne doświadczenie do tradycyjnego palenia. Urządzenie to wytwarza aerozol zawierający nawet do 95 proc. mniej szkodliwych substancji niż dym z papierosa.

Dostęp do informacji (i zalew dezinformacji) jest dzisiaj praktycznie nieograniczony. Mamy też coraz mniej czasu na jej weryfikację. Warto zapamiętać, że produkty tradycyjne, jak papierosy i tytoń, są najbardziej szkodliwe dla użytkowników nikotyny z uwagi na wydzielane podczas procesu spalania substancje smoliste. Każda alternatywa to potencjalne ograniczanie ryzyka zdrowotnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Tematy: epapierosy
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj