Ginekolog, seksuolog profesor Violetta Skrzypulec-Plinta podkreśla, że kobiety nie chodzą na profilaktyczne badania, bo po prostu się boją. - Strach przed tym, że rodzina się dowie, że jestem chora jest większy, niż chęć pójścia do lekarza. Ponadto pokutuje przekonanie, że lepiej nie wiedzieć, bo co zrobi mój mąż i dzieci, kiedy się okaże, że mam raka piesi czy szyjki macicy - mówi lekarka.

Reklama

Ginekolog profesor Jan Kotarski dodaje, że kobiety mają bardzo dużo obowiązków: praca, rodzina, dom, dzieci. Brakuje im czasu dla siebie. Jak czują się dobrze, to nie poświęcają zdrowiu żadnej uwagi. A często choroba rozwija się podstępnie, nie dając żadnych objawów.

Eksperci podkreślają, że kobiety, które urodziły dzieci lub nie mają partnerów - nie chodzą do ginekologa i na badania profilaktyczne. To błąd, bo szczególnie panie po 50., 60. roku życia powinny zadbać o swoje zdrowie.