– wyjaśniła dr n. med. Katarzyna Pogoda z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.
Zaznaczyła, że w doborze leczenia konieczne jest uwzględnienie tych właśnie czynników.
Specjalistka przypomniała, że w raku hormonozależnym, który jest najczęstszym podtypem raka piersi, stosuje się przede wszystkim hormonoterapię.
– podkreśliła prof. Barbara Radecka, kierownik Kliniki z Oddziałem Dziennym, Opolskiego Centrum Onkologii. Specjalistka mówiła o tym podczas debaty Medycznej Racji Stanu pod koniec sierpnia. Natomiast w leczeniu pacjentek, które charakteryzują się podwyższonym ryzykiem nawrotu hormonoterapia jest dodatkowo wsparta chemioterapią. Leczenie to stosowane jest jedno po drugim (sekwencyjnie).
– podkreśliła dr Pogoda.
Badania wykazały, że zastosowanie abemacyklibu razem z hormonoterapią o ponad 30 proc. obniża ryzyko nawrotu. Przy czym lek jest dobrze tolerowany. Aktualnie w Polsce leczenie cyklibami jest finansowane w ramach programu lekowego u kobiet z zaawansowanym hormonozależnym rakiem piersi. Trwa proces refundacyjny abemacyklibu w leczeniu wczesnego raka piersi.
– mówiła prof. Radecka. Dr Pogoda zwróciła uwagę, że również w najgorzej rokującym potrójnie ujemnym raku piersi pojawiło się leczenie – immunoterapia, które zmniejsza ryzyko nawrotu choroby u pacjentek z wczesnym rakiem i dużym ryzykiem wznowy.
Specjalistka zaznaczyła, że w leczeniu tego podtypu raka piersi długo nie pojawiało się nic nowego. - – powiedziała.
Do leczenia grupy chorych z wczesnym potrójnie ujemnym rakiem piersi, u których występuje wysokie ryzyko nawrotu choroby, została zarejestrowana immunoterapia. – tłumaczyła dr Pogoda.
Jak oceniła, leki, które zmniejszają ryzyko nawrotu u pacjentek z wczesnym rakiem piersi są bardzo ważne. I trzeba zrobić wszystko, by były dostępne dla chorych. - – podsumowała dr Pogoda.