- – podkreślił cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP prof. Wojciech Jurczak, kierownik Pododdziału Leczenia Nowotworów Układu Chłonnego Narodowego Instytutu Onkologii w Krakowie. Jak dodał specjalista, w Polsce ich dostęp jest ograniczony w praktyce wyłącznie dla osób uczestniczących w badaniach klinicznych.
Chłoniaki są bardzo różnorodną grupą nowotworów wywodzących się z komórek układu chłonnego. Podczas konferencji prasowej na temat chłoniaka rozlanego z dużych komórek B, zorganizowanej online pod koniec sierpnia, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów prof. Iwona Hus zwróciła uwagę, że jest to chłoniak, który rozwija się szybko i agresywnie.
– tłumaczyła.
Jak podkreślił na spotkaniu prof. Jurczak, u 60-70 proc. chorych można uzyskać wyleczenie dzięki zastosowaniu immunochemioterapii, tj. podania cytostatyków i rytuksymabu, przeciwciała monoklonalnego skierowanego przeciwko antygenowi CD-20. - – wyjaśnił specjalista, cytowany w informacji prasowej.
Jednak około u 30 proc. pacjentów choroba jest oporna albo następuje jej nawrót.
Jak wyjaśnił prof. Jurczak na konferencji w tej grupie można zastosować wysokodawkowaną chemioterapię i autologiczny przeszczep komórek macierzystych szpiku (tj. własnych komórek pacjenta). Jednak w praktyce u większości chorych z powodu wieku i chorób współistniejących oraz oporności chłoniaka na chemioterapię nie jest to możliwe.
Prof. Hus zaznaczyła, że rokowania tych chorych są bardzo złe. - – dodał prof. Jurczak.
Eksperci zwrócili uwagę, że w ostatnich kilku latach pojawiły się nowe metody terapii, które sprawiły, że rola chemioterapii i przeszczepów autologicznych znacznie spadła, a rokowania chorych z nawrotowym i opornym chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B znacznie się poprawiły.
- – powiedział prof. Jurczak.
Szansą dla pacjentów po niepowodzeniu pierwszej linii leczenia jest lek o nazwie polatuzumab wedotyny - przeciwciało anty-CD79b sprzężone z lekiem hamującym podziały komórek. Jest to tzw. chemioterapia celowana, gdyż toksyczny lek hamujący podziały uwalnia się wyłącznie w komórkach nowotworowych.
- – podkreślił prof. Jurczak. Mechanizm działania leku ekspert porównał do sprytnej metody, jaką szewczyk Dratewka zastosował w walce ze Smokiem Wawelskim. - – tłumaczył prof. Jurczak.
Jak wyjaśnił w informacji prasowej, lek ten jest skuteczny zarówno we wznowie choroby, jak również w przypadku oporności. - – podkreślił specjalista. Dzięki precyzji działania lek ma również bardzo ograniczone działania niepożądane.
Terapia polatuzumabem wedotyny została pozytywnie oceniona przez Radę Przejrzystości i prezesa AOTMIT.
Poza chemioterapią celowaną standardem leczenia pacjentów z nawrotowym i opornym chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B stały się: terapia komórkowa CAR-T, czy nowe przeciwciała, jak przeciwciało monoklonalne tafasitamab w skojarzeniu z lekiem immunomodulującym – lenalidomidem.
- – podkreśliła prof. Hus. Dodała, że pacjenci mogą liczyć na dostęp do nowych metod leczenia jedynie w ramach badan klinicznych, a nieliczni otrzymują leczenie w ramach ratunkowego dostępu do technologii medycznych (RDTL).
W odpowiedzi na pytanie PAP, na jakim etapie znajdują się prace nad refundacją polatuzumabu wedotyny, Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia poinformował, że postępowanie w tej sprawie znajduje się na etapie negocjacji z Komisją Ekonomiczną. - - napisał Rybarczyk.
Zaznaczył też, że w resorcie toczą się dwa inne postępowania o objęcie refundację i ustalenie urzędowej ceny zbytu dotyczące terapii CAR-T dla chorych z chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B. Produkt leczniczy tisagenlecleucel otrzymał pozytywną opinię Rady Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, ale negatywną rekomendację prezesa AOTMiT. Komisja Ekonomiczna po zakończeniu procesu negocjacyjnego podjęła uchwałę negatywną w temacie objęcia refundacją tej terapii. Obecnie postępowanie znajduje się na etapie rozstrzygnięcia ministra zdrowia, podkreślił Rybarczyk. Również produkt leczniczy axicabtagene ciloleucel otrzymał pozytywną opinię Rady Przejrzystości AOTMiT, ale negatywną rekomendację prezesa agencji. Postępowanie znajduje się na etapie rozstrzygnięcia przez ministra zdrowia.