Jak wykazały wcześniejsze prace, mleko matki dostarcza noworodkom niezbędnych składników odżywczych, a przeciwciała matek zaszczepionych przeciwko określonej bakterii lub wirusowi wywołującemu chorobę mogą być przenoszone na niemowlęta podczas karmienia piersią. Na przykład przeciwciała przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 są obecne w mleku kobiet zaszczepionych szczepionkami mRNA przeciwko COVID-19.
Nowe badanie przedkliniczne przeprowadzone przez naukowców z Weill Cornell Medicine (USA) pokazuje, że specyficzny zestaw przeciwciał, który jest naturalnie indukowany przez bakterie korzystne dla jelit, może być przenoszony na niemowlęta poprzez mleko matki i pomagać w obronie przed biegunką wywołaną infekcją. Jak się wydaje, zwiększenie poziomu tych naturalnie wytwarzanych przeciwciał u matek może zwiększyć odporność niemowląt na patogeny bakteryjne, które powodują zakaźne choroby żołądkowo-jelitowe.
Przeciwciała klasy IgG pomagają pozbyć się z organizmu chorobotwórczych bakterii i wirusów. Badacze z Weill Cornell Medicine wykorzystali model mysi, aby określić, w jaki sposób przeciwciała IgG są przenoszone z krwi matki do wytwarzanego przez nią mleka i jak chronią młode myszy przed bakterią która powoduje potencjalnie niebezpieczne infekcje jelitowe u tych gryzoni (to odpowiednik patogennej u ludzi).
- – powiedziała starsza autorka dr Melody Zeng.
Aby zapewnić dodatkową ochronę przed infekcjami jelitowymi u niemowląt poprzez indukcję przeciwciał IgG u ich matek, naukowcy z Weill Cornell Medicine opracowali szczepionkę wykorzystującą składnik znajdujący się w bakteriach jelitowych, a następnie zaszczepili nią samice myszy, zanim zaszły w ciążę.
– powiedziała dr Zeng. - .
Choroby biegunkowe stanowią poważne zagrożenie dla małych dzieci. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), biegunki są drugą najczęstszą przyczyną zgonów dzieci poniżej piątego roku życia.
Dr Katherine Sanidad i dr Mohammed Amir, współpracownicy dr Zeng, po raz pierwszy wykazali, że przeciwciała IgG - po przekazaniu niemowlętom myszy w mleku matki - zapobiegały przyczepianiu się bakterii chorobotwórczych się do wyściółki jelita niemowląt, co jest wczesnym etapem infekcji.
Wykazali również, że IgG oddziałują z pożytecznymi bakteriami żyjącymi w jelitach ułatwiając im rozwój. Drobnoustroje te "szkolą" układ odpornościowy w rozpoznawaniu swoich chorobotwórczych krewnych.
Badanie ujawniło również długoterminowe skutki ochronnych przeciwciał IgG. Myszy, które nigdy nie otrzymały IgG od swoich matek, rozwinęły w jelitach nieprawidłowe społeczności drobnoustrojów, co doprowadziło do zmian w ich układzie odpornościowym. W szczególności naukowcy odkryli wzrost komórek odpornościowych jelit, które wytwarzają IL-17, cytokinę sprzyjającą stanom zapalnym. W wieku dorosłym myszy pozbawione IgG były bardziej podatne na nieprawidłowy stan zapalny związany z nieswoistym zapaleniem jelit.
- – podsumowała dr Zeng.