Kto najczęściej choruje na bostonkę? Zakażają się nią głównie dzieci uczęszczające do żłobków i przedszkoli. Kilka dni temu media obiegły informacja, że rozprzestrzenia się ona wśród najmłodszych mieszkańców Podhala.
- powiedziała dr n. med. Monika Wanke-Rytt, dyrektorka ds. lecznictwa dziecięcego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Jak podkreśliła,. Dodała, że jej przebieg u dzieci zwykle jest łagodny.
Nazwa choroby dłoni, stóp i ust (potocznie zwanej chorobą bostońską lub bostonką) odnosi się do trzech obszarów, które zwykle zajmuje ona na ciele zakażonego. Wywołują ją wirusy z grupy Coxsackie, odpowiedzialne najczęściej za łagodne infekcje o różnej charakterystyce.
Dr Wanke-Rytt wskazała, że to właśnie na dłoniach, stopach i w jamie ustnej zaobserwować można pęcherzyki, grudki i plamki, wyglądające inaczej w zależności od fazy choroby. Może zdarzyć się jednak, że pojawią się one również na innych częściach ciała, poza tymi najbardziej charakterystycznymi punktami.
Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą kropelkową, ale bostonka to także choroba tzw. brudnych rąk. - - podkreśliła dr Wanke-Rytt.
Pediatra wskazała, że dziecko można w pewien sposób uchronić przed chorobą, ucząc go dbałości o higienę. Jednak podobnie jak inne infekcje wirusowe lub katar, bostonka jest trudna do uniknięcia. - - oceniła lekarz.
W jaki sposób reagować, jeśli dotknie ona najmłodszą osobę z naszej rodziny? Pediatra wskazała, że najlepiej wciąż przypominać pozostałym jej członkom o częstym myciu rąk i unikaniu kontaktu z wydzielinami chorego. - - zapewniła dr Wanke-Rytt.
Zaznaczyła jednak, że niektórzy dorośli mogą nie mieć takiego szczęścia. - - wskazała lekarz.
Szczególnie dokuczliwe, i to zarówno w przypadku dzieci, jak i dorosłych, mogą być bolesne zmiany w jamie ustnej. Trudno wówczas przyjmować płyny i pokarmy, co może być szczególnie niebezpieczne w przypadku najmłodszych. - - wyjaśniła dr Wanke-Rytt.
Zaznaczyła, że należy wówczas trzymać rękę na pulsie, a jeśli pojawią się takie wskazania, to udać się z dzieckiem do szpitala, by tam podana została mu kroplówka.
Autorka: Nadia Senkowska
nak/ mir/