Dziennik Gazeta Prawana logo

Długi covid u dzieci zdarza się rzadko. Jak szybko dochodzą do zdrowia?

16 sierpnia 2021, 22:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przedłużony na czerwiec 2021 - do kiedy?
<p>Dziecko się bawi</p>/Shutterstock
Mniej niż 1 na 20 dzieci z objawowym COVID-19 ma symptomy utrzymujące się ponad 4 tygodnie. Prawie wszystkie dochodzą do zdrowia w ciągu 8 tygodni - wynika z badań King’s College London.

W badaniu opisanym na łamach „Lancet Child and Adolescent Health” naukowcy z King’s College London przeanalizowali dane na temat dzieci z objawami typowymi dla infekcji SARS-CoV-2. Informacje pochodziły z aplikacji ZOE COVID Symptom Study, do której wpisali je rodzice i opiekunowie.

Wcześniej dane pochodzące z tego samego programu pozwoliły tej grupie badaczy ustalić, że 1 na 7 dorosłych z COVID-19 ma objawy trwające co najmniej 4 tygodnie, a 1 na 20 - 8 tygodni lub więcej.

Informacje uwzględnione w nowej analizie pochodziły z okresu między wrześniem 2020 i lutym 2021, który pokrywał się z czasem otwarcia szkół jesienią i szczytem zimowej fali zakażeń, a także łatwą dostępnością testów.

ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>

Ponad 1,7 tys. dzieci miało jasno określony początek i koniec choroby oraz pozytywny wynik testu, co pozwoliło na ścisłe obliczenie czasu trwania objawów.

Choroba utrzymywała się średnio 5 dni u dzieci w wieku od 5 do 11 lat i 7 dni w przedziale wiekowym 12-17 lat. Mniej niż 1 młoda osoba na 20 doświadczała symptomów, które utrzymywały się co najmniej 4 tygodnie, a tylko 1 na 50 doświadczała ich dłużej niż 8 tygodni. Najczęściej pojawiały się bóle głowy, zmęczenie, ból gardła i utrata węchu. Zwykle w pierwszym tygodniu obecne było 6 symptomów i 8 łącznie, w całym czasie trwania choroby.

Nie było przypadków poważnych objawów neurologicznych, takich jak drgawki, problemy z koncentracją i uwagą, czy stany lękowe.

Badacze porównali te wyniki z danymi na temat dzieci, które miały objawy chorobowe, ale negatywny rezultat testu na obecność wirusa. Te dzieci zwykle były chore przez 3 dni i najczęściej zgłaszały ból gardła, głowy, gorączkę i zmęczenie. Choć tylko nieliczne osoby z tej grupy miały objawy trwające co najmniej 4 tygodnie, miały one więcej objawów, niż dzieci z „długim Covid”. Badacze dopuszczają możliwość fałszywie negatywnych wyników testów, chociaż raczej nie powinny być one częste.

Wyniki wskazują więc, że także inne patogeny mogą powodować trwające długo choroby. Zwracają przy tym uwagę, że choć powszechne infekcje takie jak grypa były rzadkie ze względu na stosowane środki ostrożności, w kolejnych latach mogą zaatakować ze zwiększoną siłą.

- mówi prof. Emma Duncan, autorka publikacji.

- podkreśla ekspertka.

Odkrycie skomentował nawet brytyjski minister zdrowia lord James Bethell, skupiając się głównie na wadze badań "długiego Covid".

Polityk powiedział:

- dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj