Dziennik Gazeta Prawana logo

Co robić, gdy dziecko wybije sobie ząb? Wakacyjne pogotowie ratunkowe

26 czerwca 2020, 22:49
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Ząb w dłoni dziecka
<p>Ząb w dłoni dziecka</p>/shutterstock
Wybity ząb u dziecka to realny scenariusz – wie to każdy rodzic. Ale bez paniki, bo takiego zęba można uratować!  Jak i co robić, gdy dojdzie do takiej sytuacji? O to pytamy stomatologa.

Latem łatwiej o niefortunne urazy

Sezon letni to czas, kiedy nasze dzieci najwięcej czasu spędzają na świeżym powietrzu. O tej porze roku dentyści odnotowują też najwięcej przypadków urazów zębów w tej grupie wiekowej. Jazda na rowerze, harce na placu zabaw, a także wakacyjne szaleństwa na basenie – to wszystko sprzyja potencjalnym urazom u małych poszukiwaczy przygód. Utrata zęba nie należy więc do rzadkich sytuacji wśród najmłodszych.

Wybicie zęba, czyli jego zwichnięcie całkowite, jest jednym z najpoważniejszych urazów zębów u dziecka. Uraz może spowodować zerwanie włókien ozębnej, co skutkuje wypadnięciem z zębodołu. Jak powinniśmy zachować się jako rodzice, jeśli do takiej sytuacji doszło? Przede wszystkim uspokoić dziecko, jeśli krwawi to w jego ustach umieścić czystą gazę do zagryzania, aby zatrzymać krwawienie. Gdy utracony ząb był mleczakiem, to mniejsza strata, ponieważ na jego miejscu prędzej czy później i tak pojawiłby się kolejny ząb.

- mówi lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.

Mimo to, gdy dziecko uszkodziło lub wybiło mleczaka, powinniśmy udać się do dentysty, najlepiej stomatologa dziecięcego, czyli pedodonty. Ten może zweryfikować, czy nie doszło do uszkodzenia nerwów lub zawiązka zęba stałego. W zależności od wieku pacjenta i lokalizacji utraconego zęba mlecznego, jego przedwczesna utrata (tzn. kilka lat przed jego fizjologicznym wypadnięciem) może doprowadzić do zaburzeń mowy, zahamować wzrost kości wyrostków zębodołowych i zaburzyć prawidłowy rozwój szczęki. Skutkować to może stłoczeniami lub innymi wadami zgryzu.

Ale wybity ząb stały to jeszcze poważniejszy problem zarówno dla 8- czy 12-latka, ponieważ kolejny już nie urośnie. Aby uratować taki ząb, powinniśmy trzymać się kilku zasad.

- instruuje ekspert.

W pojemniczku do dentysty

Co dalej? Zgłośmy się pilnie do dentysty lub na pogotowie stomatologiczne, ponieważ im krótszy okres, kiedy ząb przebywa poza jamą ustną, tym większa szansa na jego uratowanie. Najlepiej, aby do stomatologa dostać się w przeciągu 1 godziny. Kluczowy jest także właściwy sposób przechowywania zęba podczas jego transportu.  

Gdy wybity ząb jest zanieczyszczony od krwi, piasku, brudu czy kurzu, może to spowodować jego uszkodzenie. Nie powinniśmy jednak w żadnym wypadku intensywnie go płukać, przemywać alkoholem, ani wodą utlenioną, ponieważ możemy usunąć w ten sposób fibroblasty. Są to zlokalizowane w obszarze korzenia zębowego komórki tkanki łącznej, które spajają ząb z kością.

– wyjaśnia stomatolog.

Replantacja w gabinecie

W gabinecie po zastosowaniu znieczulenia miejscowego u dziecka, dentysta weryfikuje stan korzenia zębowego (aby uratować ząb, musi być on nienaruszony), stan kości, oczyszcza zębodół i przystępuje do zabiegu replantacji zęba, czyli jego ponownego umieszczenia w zębodole. Na koniec feralny ząb jest unieruchomiony za pomocą specjalnej szyny, która opiera się na sąsiednich zębach. Wymagane może być także zażywanie antybiotyku, aby zmniejszyć ryzyko infekcji.

Kiedy zdejmowana jest szyna? – – informuje dentystka.

Nawet ząb, którego udało się replantować, powinien być pod stałą obserwacją stomatologa i wymagać będzie w przyszłości kontrolnych badań rentgenowskich. Czy w sytuacji, gdy po urazie nie możemy zlokalizować wybitego zęba, dziecko skazane jest na jego brak? –  – mówi dr Stachowicz.

Jak uniknąć utraty zęba?

Uraz zęba może być nieunikniony, szczególnie gdy nasze dziecko jest żywiołowe i energiczne. Mimo to warto pamiętać o kilku kwestiach, które pozwolą zapobiec podobnym wypadkom.

Według statystyk najczęściej do takich wypadków dochodzi m.in. podczas jazdy na rowerze, uprawiania sportów, szczególnie sportów kontaktowych, zabawy na huśtawkach oraz na popularnych „dmuchańcach”. Rozwiązaniem jest choćby zainwestowanie w ochraniacz na zęby, jest to rodzaj szyny na zęby, które wykonuje się na wymiar dla pacjenta. Taką szynę dopasowaną do zębów dziecka, wystarczy założyć podczas szkolnych rozgrywek, by nie martwić się pechową kolizją. W przypadku jazdy na rowerze warto zakupić także kask ochronny.

- – ostrzega stomatolog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj