Dziennik Gazeta Prawana logo

"Na tysiąc potrzebujących dzieci dostępny jest jeden psychiatra"

7 marca 2018, 18:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Smutna dziewczynka
Smutna dziewczynka/Shutterstock
Psychiatria dziecięca w Polsce jest w poważnym kryzysie i wymaga podjęcia natychmiastowych działań; brakuje lekarzy, a liczba małoletnich pacjentów wymagających pomocy znacznie przekracza liczbę łóżek w oddziałach psychiatrycznych - ocenił w środę RPD Marek Michalak.

Biuro Rzecznika Praw Dziecka zorganizowało debatę, podczas której specjaliści dyskutowali na temat kondycji polskiej psychiatrii dzieci i młodzieży oraz konieczności przełamywania tabu, jakie wciąż stanowi ta problematyka.

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak ocenił, że obecnie mamy do czynienia "z zapaścią, poważnym kryzysem w polskiej psychiatrii". Podkreślił, że taka sytuacja wymaga nie tylko długofalowych strategii, ale przede wszystkim natychmiastowych działań.

- - powiedział rzecznik.

Jego zdaniem, problem stanowi nie tylko niedostateczna obsada lekarzy psychiatrów, ale również wzrost liczby dzieci i młodzieży wymagających pomocy psychiatrycznej. - - dodał Michalak.

Zwrócił uwagę, że zaburzenia psychiczne dzieci to nadal temat wstydliwy, a lekarze psychiatrzy wciąż muszą się mierzyć z negatywnymi stereotypami. RPD zaapelował do mediów o nagłaśnianie tego problemu i pokazywanie, że kryzysy psychiczne mogą dotknąć każdego z nas.

Konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży prof. Barbara Remberk podkreśliła, że zaburzenia psychiczne dotykają blisko 20 proc. dzieci, z czego 8-9 proc. wymaga specjalistycznej pomocy. - To daje nam liczbę ok. 400 tys. dzieci w Polsce, na których przypada 400 psychiatrów dziecięcych, czyli na tysiąc potrzebujących dzieci dostępny jest jeden psychiatra - tłumaczyła.

Remberk zaznaczyła, że brak psychiatrów dziecięcych to tylko "wierzchołek góry lodowej", ponieważ brakuje "całego systemu wsparcia". - podkreśliła.

- tłumaczyła Remberk.

Kierownik Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM prof. Tadeusz Wolańczyk, podkreślił że obecną sytuację w psychiatrii można opisać jako "epidemię zachowań zagrażających", takich jak samookaleczenia i próby samobójcze.

- ocenił Wolańczyk. Tłumaczył, że poradnia psychologiczno-pedagogiczna może w takiej sytuacji postawić dziecku diagnozę trudności szkolnej i wydać opinię, że należy zindywidualizować jego opiekę.

- podkreślił Wolańczyk.

Jego zdaniem, powinno się przyspieszyć ujednolicenie oddziaływań w systemie edukacji i pomocy społecznej. Jak wyjaśnił, chodzi o to, by wykształcić grupę osób: psychologów klinicznych, psychoterapeutów, którzy zaczną pracować w systemie oświaty i systemie pomocy społecznej, a to mogłoby zapobiec hospitalizacji najmłodszych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj