Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci od lat przymusowo karmione lekami. W Chinach

19 marca 2014, 18:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziewczynka Chinka
Dziewczynka Chinka/Shutterstock
Kolejny skandal dotyczący zdrowia najmłodszych Chińczyków zbulwersował chińską opinię publiczną. Dwa przedszkola w mieście Xi'an bez zgody rodziców i nadzoru lekarzy przez pięć lat podawały swoim podopiecznym leki antygrypowe. Budżet tego typu placówek w Chinach zależy bowiem od liczby dni, które spędziły w nich dzieci.

Przedszkolakom z Xi'anu podawano moroksydynę. To specyfik stosowany w zapobieganiu ospie wietrznej, półpaścowi, opryszczce czy grypie. Proceder wyszedł na jaw, kiedy coraz większa liczba dzieci w tym mieście zaczęła mieć problemy z przewlekłymi bólami głowy, ciała i swędzeniem. 

Okazało się, że w co najmniej dwóch przedszkolach dzieciom "profilaktycznie" podawano moroksydynę. To podyktowane było jednak chęcią zysku. Chorujące dzieci zmniejszały bowiem dochód placówek wychowawczych. Skandal zatacza coraz szersze kręgi. W poniedziałek ten proceder wykryto także w przedszkolu w mieście Jilin. Chińskie władze ogłosiły, że badaniom medycznym poddane zostaną wszystkie przedszkolaki i dzieci z klas początkowych. W Xi'anie podczas spotkania rodziców z władzami doszło do starć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj